Czerwiec…

Jest pięknie. Nie za gorąco, nie za zimno. Deszczowo, więc zaczął się sezon na prawdziwki. Tak nagle, z dnia na dzień. Na moim bazarku ich jeszcze nie widzę, ale mam ciągle zapasy zeszłoroczne, więc nie jest źle. O Opolu nie będę pisał, bo mi skacze cisnienie. O EURO nie będę się mądrował, bo się nie znam. Ale oglądam z przyjemnością. I nadziwić się nie mogę, bo ci, którzy mieli być w ogonie nieźle sobie radzą. Piłka jest okrągła, to najważniejsze. A muzyka? Jest i to piękna. Joanna Kondrat wydała bardzo ładną płytę „Karma”. Już się cieszę, że będę z Nią mógł o tym porozmawiac za tydzień. Rusza Męskie Granie. „Watacha” to hymn tegorocznej imprezy. Organek, O.S.T.R i Dawid Podsiadło firmują ten utwór. Będzie hit… Otwieramy trójkową plażę w Sopocie. A wtedy to już będą wakacje! Tak wyszło. Na ten czas naszykowałem kolejną kompilację. Na życzenie słuchaczy Markomanii. To zestaw zatytułowany „Radio California”, czyli trochę efekt moich podróży do Was, ale także moją miłosc do kalifornijskiego rocka. Dużo lat 70., ale nie tylko. Słońce na dwóch płytach. Cieszę się na to lato, bo będzie piękne. Bez względu na pogodę…

PS: Paul Simon jednak na 3. w Billboardzie, za płytami Beyonce i Drake’a. Takie życie! 

(15.06.16) www.marekniedzwiecki.pl

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8