Z Nowym Rokiem…

Nowym krokiem. Znowu przyspieszyło. Mojego „zmiennika listowego” Piotra Barona wyłączyło z roboty na 3 miesiące. Wychodzi na prostą, ale to potrwa jeszcze do końca marca. Zdrowie najważniejsze. Zawsze to mówie… A ja mam za dużo roboty. Tak na cztery ręce. Jakos daję radę, ale wiem, że tutaj jestem zbyt rzadko. Czy obiecuje poprawę? Zawsze! Koniec lutego, a tutaj w Warszawie już jakby kwiecień? Zima o nas zapomniała. I dobrze! Byłem w Szklarskiej i okolicach, tam pięknie. Ale jak to już kiedys ustaliliśmy –zima powinna być tylko w górach. Dużo śniegu, jeszcze wiecej słońca. Taką zimę pokazuje własnie na moim blogu. Śniegiem już nie musi sypać, niech sypnie nowymi płytami, nowa muzyka. Nie jest źle. Sezon „bardzo oczekiwanych” nowości w kraju zacznie chyba Lao Che. Na razie atakuje naszą trójkową Liste singlem „Tu”. 14 lutego nowy album wydał Marcin Wyrostek. Fajnie sobie radzi z akordeonem. Kilka dni temu ukazała się druga solowa płyta Kielicha „Drapacz chmur”. Polskie Radio skończyło 90 lat. Perfect swietuje 35 lecie. Wielki koncert jubileuszowy będzie w Łodzi, już 8 marca. Nowy single z „DaDaDam” to jedna z moich faworytek na płycie – „Droga bez łez”. Dzieje się… I żeby ten rok nie był gorszy od poprzedniego, poprosze…

(22 lutego 2015)
Marek Niedzwiecki
www.marekniedzwiecki.pl

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8