Kasztany…

Kochany, z drzew już lecą kasztany… Piękne, dorodne, ciemnobrązowe. Znaczy jednak jesień. Kolej rzeczy. Ale ja lubię jesień. Zwłaszcza taką, jaką teraz tutaj mamy. Słońce i ciepło. Ale już w poniedziałek w moim blocku wlączą kaloryfery. Szybko to wszystko. Ale zgodnie z przewidywaniami mamy też jesienny wysyp płyt. Gaba Kulka, Skubas, John Porter, Janek Samołyk, Meskie Granie 2014, Edyta Bartosiewicz… Ta ostatnia to reedycja albumu „Love”, ale z dodatkami i jedna nowa piosenka „Nie zabijaj miłości”. My już ją mamy na Liście Trójki! Na świecie też wysyp. U2. Gruchnęło, buchnęło i już jest.

 

Oficjalnie w październiku, ale kto by tam czekał? Leonard Cohen na 80. urodziny zafundował nam piękny album. Jego syn Adam też właśnie wydał bardzo ciekawą płytę. Już się nie odcina od spuścizny muzycznej po Wielkim Ojcu. I dobrze. Nie da się uciec od korzeni. Późną jesienią będzie „nowy” Perfect. Tym razem CD & DVD „Legia 1995” Koncert, na którym z zespołem zaśpiewał sam Czesław Niemen. Ja tam byłem, bo to na Myśliwieckiej, obok Trójki. Będą piękne wspomnienia. Jest na co czekać…

napisane 19 września 2014
Marek Niedzwiecki
www.marekniedzwiecki.pl

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8