Dzwonią dzwonki…

Tylko w piosenkach. Zima odwołana. Przynajmniej u nas. No ale już w tym roku mieliśmy „białe swięta”. Tym razem wypadło na Wielkanoc. Pierwszego kwietnia było tyle śniegu, jak zwykle jest na Boże Narodzenie. Szaleństwo zakupowe trwa. Ja już wszystko kupiłem, chyba wszystko. Skarpetki, szalik, krawat, rękawiczki… Jakoś tak. Coraz mniej atmosfery świątecznej na swięta. Czy kiedyś było inaczej? Pewnie nie, ale młodzi odbierają to inaczej. Choinka stoi. Taka malutka, ułożona z gałęzi jodły. Gwiazda betlejemska na stole już od tygodnia. Jeszcze jutro zakupię jemiołę.

 

Tradycja… Ładnie wygląda i usycha. Byle nie na czarno. Zresztą, nie jestem przesądny. Może trudno w to uwierzyć, ale za tydzień już będzie po Świętach. Cieszmy się więc chwilą przed nimi. Każda jest piękna i najważniejsza. A w Wigilię posłuchajmy kolęd. Ja będę słuchał Kayah, Łobaszewskiej, Bednarz… A własnie! Beata Bednarz koncertue w naszym radiowym studiu w najbliższą niedzielę. Jeszcze przed Swietami! Zdrowia i wszystkiego…

napisane 20 grudnia 2013
Marek Niedzwiecki
www.marekniedzwiecki.pl

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8