Już jesień…

Ale mnie dawno tutaj nie było! Przepraszam i proszę. Proszę mi przypominać, bo wiek ma swoje prawa. Zapominam… Coraz częściej. Poproszę więc o maile przypominające. aDresik na mojej www. Czytelnik odnajdzie. Minęło, jak z bicza trzasnął. W Bolesławcu wspaniala Gliniada, a przy okazji najwspanialsza golonka, jaką kiedykolwiek jadłem! Wakacje wrześniowo-październikowe – cudowne. Pierwszy tydzień pod znakiem gorszej pogody, więc położyłem się do SPA, drugi już bez deszczu, wiec chodziłem po górach. Odwiedzałem sąsiadów. Drezno, Liberec, Goerlitz. Podróże kształcą. Tak, zdecydowanie tak. W Niemczech jest bardzo czysto, w Czechach, tak jak kiedyś u nas. Góry Izerskie zawsze mi pasują. To jedno z „moich” miejsc na ziemi.

 

Dlatego tak lubię tam wracać. Wakacje się skończyły, a teraz do końca roku już robota. Top Wszech Czasów. Trzeci raz z rzędu wyniki podamy 1 stycznia. Przez cały dzień w Trójce będzie grała klasyka rocka. Bo takie są zwykle wyniki. Głosowanie już rusza! Bałem się ostatnio, że odwołano sezon grzybowy. Nic podobnego! Wrzesień i październik odrobiły zaległości. W nadmiarze… Już dawno nie było tak dużo prawdziwków. Tak mi się wydaje. Zapasy na zime zamrożone. No i to chyba tyle na powrót. Za tydzień o jesiennych nowościach płytowych… Pozdrowienia.

25.10.13

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8