Buchnęło majem…

Trzy, może nawet cztery dni i już mamy doliny całe w kwiatach. Lubię się bawić naszym językiem. Lubie używać tytułów piosenek. Grajmy sobie w zielone… Ktoś teraz tak się jeszcze bawi? Była taka zabawa w latach 60. ubiegłego wieku. Z nadejściem wiosny trzeba było mieć w kieszeni kawałek liścia, zasuszony kwiatek, płatek… Na pytanie: masz zielone, można było wtedy odpowiedziec: mam! Trzeba było pokazać zawartość kieszeni i nie było przegranej. Tylko o co się grało? Tego już nie pamiętam. Wiosna wybuchła, kasztanowce dały radę przed maturami, nowalijki coraz smaczniejsze. I o to chodzi. No i o muzykę!

Kult

W tym tygodniu premiera nowego albumu grupy Kult, zaraz potem Myslovitz, Edyta Bartosiewicz… Tutaj może troche przesadziłem, ale sama Edyta napisała na twarzaku, że już jest gotowa z albumem. Warto było czekać. Ponad 10 lat. Kiedyś takie przerwy w wydawaniu płyt nie uchodziły i nie wychodziły na dobre. To się zmieniło. Iggy & The Stooges, Eagles, Black Sabbath wydają płyty po 30 latach przerwy i nikomu to nie przeszkadza. I wszyscy się cieszymy. Pozytywnie! I tak trzymać, bo przecież Orzeł Może… Pozdrowienia…

napisane w sobotę 11 maja 2013

Marek Niedźwiecki

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8