Druga poprawka pod obstrzałem

Amerykanie są coraz bardziej za zaostrzeniem przepisów o posiadaniu broni. Pilnowanie drugiej poprawki zapowiedział w swym programie wyborczym Donald Trump. Natomiast Hillary Clinton jest za ograniczeniem prawa wynikającego z drugiej poprawki. Nawet najbardziej zagorzali zwolennicy liberalnych przepisów dotyczących broni zdają sobie sprawę, że najnowsza seria ataków każe podjąć konkretne kroki, by ulice miast amerykańskich nie przekształciły się na stałe w poligon broni strzeleckiej. Dwie trzecie uczestników najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Agencję Associated Press opowiedziało się za zaostrzeniem przepisów. Większość jest za ogólnokrajowym zakazem sprzedaży broni półautomatycznej wojskowego typu jak karabin AR-15 i magazynków o dużej pojemności pozwalających załadować jednorazowo 10, lub więcej nabojów. Odsetek Amerykanów, którzy chcą takich przepisów jest najwyższy od czasu kiedy agencja AP zainicjowała w 2013 roku sondaże, zawierające pytania na ten temat. Było to około 10 miesięcy po strzelaninie w Szkole Podstawowej Sandy Hook w Newton w stanie Connecticut, gdzie śmierć poniosło 20 uczniów i uczennic oraz sześciu nauczycieli. Rozgłos jaki towarzyszy podobnym strzelaninom powoduje erozję poczucia bezpieczeństwa wielu Amerykanów. Wielu uczestników sondażu wyrażało zaniepokojenie tym, że mogą stać się  ofiarami aktów przemocy z użyciem broni, lub strzelaniny na dużą skalę. Jeżeli mieszka się w Ameryce trzeba brać to pod uwagę -mówili uczestnicy ankiety. Jednak poziom niepokoju jaki budzi możliwość padnięcia ofiarą strzelaniny nie jest wszędzie jednakowy. Osoby rasy innej niż biała są dużo bardziej zaniepokojone niż biali. Większość uczestników sondażu wyraziła potrzebę objęcia surowszymi przepisami o posiadaniu broni całej Ameryki, a nie tylko niektórych stanów czy okręgów administracyjnych. Kongres nie podjął dotychczas żadnych inicjatyw w tej sprawie, ale poparcie społeczeństwa, jak wskazuje ankieta, istnieje i jest wyraźne. Mniej niż połowa ankietowanych jest przekonana, że w przyszłym roku przepisy dotyczące posiadania broni staną się ostrzejsze. 55% ankietowanych uważa, że przepisy ograniczające posiadanie broni nie naruszają konstytucyjnego zapisu o prawie do posiadania broni. Sondaż pokazał znaczne różnice w podejściu do posiadania broni przebiegające wzdłuż linii podziału partyjnego: 87% Demokratów jest za ostrymi przepisami w tym względzie podczas, gdy wśród Republikanów jest to 41%. Amerykanie są za to podobni w podejściu do innych spraw związanych z posiadaniem broni. Na przykład, spory odsetek i Demokratów i Republikanów jest za sprawdzaniem ludzi kupujących broń palną na targach broni i zawierających prywatne transakcje kupna/sprzedaży broni.

 

Wojciech Minicz

Archiwum

1 2 3 4 5