Letnia ligowa przerwa

Trwa przerwa w rozgrywkach amatorskich lig piłkarskich, w tym i tych, w których występują polonijne zespoły Chicago. W lipcu grała tylko Premier Soccer League, a w niej Błyskawica w Major Division oraz Tarnovia, Igloopol i Wisła w over-30 Divison Red. Przez kilka lat w tej lidze występowali z powodzeniem także Champions, ale właściciel klubu Waldek Kubiak w pewnym momencie wycofał oba swoje zespoły (drugi przez jeden sezon występował w Stawski Soccer League) i poświęcił się prowadzeniu i propagowaniu swojej Akademii Piłkarskiej. Co tu dużo mówić, warunki do prowadzenia takiej akademii ma znakomite – własne otwarte boisko i dwie kryte hale. A więc szkółka jest całkowicie uniezależniona od zmiennej w Chicago aury. Błyskawica przed dwoma laty zdobyła Puchar tej ligi, ale dotychczas nie wywalczyła mistrzowskiego berła. Wydaje się, że w tym roku jest bliżej takiego wyczynu. Na półmetku rozgrywek prowadziła w tabeli, później wprawdzie przegrała dwa spotkania, ale w ostanią niedzielę pokonała lidera i mistrza ligi – Naperville Strikers 3:1. Dzięki temu zrównała się punktami ze Strikersami i wciąż liczy się w walce o tytuł mistrza ligi. Ma w dodatku lepszy bilans bramek od rywala. Klubem kierują dwaj oddani działacze – Ignacy Dudziak i Wijtek Woźniak. W zespole gra na razie tylko kilku Polaków, ale wciąż próbuje się młodych rodaków z zespołu Under-19, który ostatnio wygrał rozgrywki w prestiżowej, młodzieżowej lidze stanu Illinois. Obaj nie ukrywają, ze celem zespołu jest w tym roku tytuł mistrza. Szanse na spełnienie tego zadania na pewno są! Podczas letniej ligowej przerwy rozgrywane są natomiast rozmaite turnieje. Nie tak dawno w prestiżowym turnieju Schwaben triumfował chicagowski AAC Eagles. Za tydzień doroczny turniej ukraińskiego klubu Wings w Baraboo (Wisconsin), w którym od lat uczestniczy Warta. Dotychczas nie udało się jej tam triumfować. Może ten rok będzie dla niej lepszy? Doroczny, XXVIII Turniej Polonijny odbył się podczas minionego weekendu w New Jersey i połączony był z XXIV Memoriałem Kazimierza Deyny. Na starcie stanęło ostateczne 19 zespołów (przed rokiem w Milwaukee było ich tylko14) – 8 w kat, open, 6 w over-3o i 5 w over-40. Wszystkie zespoły wyłącznie ze Wschodniego Wybrzeża. Zabrakło reprezentantów Chicago, Milwaukee, Detroit i Kanady. Po raz pierwszy w historii tych turniejów, gdy odbywa się on na Wschodnim Wybrzeżu, zabrakło zespołu z Chicago. Dlaczego tak się stało? Na pewno przeszkodził termin. W tym samym bowiem czasie rozgrywany był w Lawrence (Michigan) – już po raz szósty – doroczny Puchar Lata. Jego organizatorem jest klub Czarni Jasło z prezesem Czesławem Koszykiem, a turniej kusi solidnymi nagrodami (3 tys, dol. za wygranie kat. Open i nieco mniej za kat. over-30). Także wypłacane są premie za drugie i trzecie miejsca. W tym roku w VI Pucharze Lata stanęło na starcie 20 zespołów.

AAC EAGLES CHICAGO

Ten turniej rokroczne organizowany jest w ostatni weekend lipca. Jeszcze co najmniej pół roku temu, uprzedzano organizatora Turnieju Polonijnego w New Jersey Jerzego Karwowskiego, że w tym terminie będą problemy z przyjazdem do N. Jersey jakiejkolwiek drużyny z Chicago, bo wybierają się one na Puchar Lata. Znacznie bliżej – tylko nieco ponad 100 mil od Chicago, piękny ośrodek z atrakcjami do niedzielnego wypoczynku kusi, no i organizator kusi… wysokimi premiami. A jednak zapadła decyzja o terminie XXVIII Turnieju Polonijnego - w ostatni weekend lipca. Kiedy na wiosnę rozmawialiśmy w naszym studio telefonicznie z Jerzym Karwowskim, ostrzegając go o zagrożeniu z powodu zbieżności terminów, usłyszeliśmy – my i nasi słuchacze – odpowiedź: „Kto ma przyjechać, to przyjedzie do nas". Turniej Polonijny ma swoją markę. To prawda. Wybierał się do N, Jersey Eagles, bo za rok w ramach swojego jubileuszu 75-lecia istnienia, chce gościć u siebie (najprawdopodobniej w Yorkville) XXIX Turniej Polonijny), ale odstraszyły go wysokie koszty wynajmu autokaru. W rezultacie w Ośrodku Serbów w N. Jersey , na XXVIII Turnieju Polonijnym znalazły się tylko miejscowe zespoły, czyli z Wschodniego Wybrzeża. Czy nie można było dojść do porozumienia w sprawie rozdzielenia terminów, tym bardziej ze Turniej Polonijny był połączony w tym roku z dorocznym Memoriałem Kazimierza Deyny, a ten zawsze rozgrywany jest w sierpniu. Trudno powiedzieć, czy w sierpniowym terminie przyjechałoby z Chicago sporo zespołów, ale kilka na pewno tak. A co działo się w miniony weekend się na boiskach w New Jersey i w Michigan? W kat. Open XXVIII Turnieju Polonijnego Polonia N. Jork po finałowym spotkaniu, zakończonym wynikiem 0:0, w rzutach karnych pokonała Olympię Stamford (Connecticut); w kat. over-30 triumfował Polonez United (Connecticut), a w kat. over-40 powtórzył ub., roczny sukces Polonez United z Connecticut. Natomiast w VI Pucharze Lata Lawrence triumfowały zespoły Eagels. Pierwszy zespół w kat, open w finale pokonał Wisłę rzutami karnymi po meczu zakończonym bezbramkowym rezultatem, a drużyna over-30 wygrała w finale z Chicago Force 2:0. Karne w finale open stanowiły dramatyczną końcówkę. Wisła prowadziła już 3:1 i była o krok od końcowego sukcesu. Wtedy jednak trzy kolejne jedenastki obronił bramkarz Eagles Piotr Śliwa i jego zespół ostatecznie zgarnął najwyższą premie. Emocji na obu obiektach nie brakowało. A jednak szkoda, ze te turnieje rozegrane zostały w tym samym czasie.

Wiesław Książek

Archiwum

1 2 3 4 5