W świątecznych nastrojach

Tuż po imieninach Andrzeja, po wróżbach i zabawach, dłuższe, jesienne wieczory chętnie zamieniamy w Christmas Party. Krótkie, bo w Stanach Ameryki jednodniowe Święto Bożego Narodzenia poprzedzamy spotkaniami w miłej atmosferze. Nie tylko w weekendy. Relaksowi sprzyjają liczne w downtown puby. Dominują świąteczne dekoracje i wizyty amerykańskiego Santy z atrapami prezentów. Od naszych amerykańskich przyjaciół otrzymujemy życzenia: "Sex & Christmas! Słychać to wśród dźwięków carols, pieśni świątecznych, które znacznie różnią się od naszych pastorałek. Chociaż kolędami nie są, to najczęściej sprzyjają relaksującym nastrojom. Do tego herbata z rumem, eggnog albo nasza herbatka góralska z tzw. prądem, jako uzupełnienie tradycji. Zdarza się, że wśród amerykańskich tekstów i muzyki słychać po polsku wokal Grażyny Auguścik albo Urszuli Dudziak w pastorałce "na kiju gwiazda, hej panie gazda, rejwach w kurniku, na stól ozory na stół kaczory, ko, ko, kolęda"! Na co liczyć po zakończeniu miłego wieczoru? Na usługi firm przewozowych, choćby popularnego ubera. Od pewnego czasu oferują podwiezienię po zniżonych cenach. Stały klient może od godz.18. do 20. zamówić dojazd do miejsca przeznaczenia o 25% taniej niż w ubiegłym miesiącu. Po godzinie 20. a dodatkowo po 22. cena wzrasta. Zawsze lepiej dojechać bezpiecznie niż krążyć własnym autem bocznymi uliczkami do celu. Osoby w miarę regularnie korzystające z przewozu uberem na lotniska otrzymują korzystne zniżki. Przypadkowi klienci raczej nie mogą liczyć na tyle uprzejmości, ale w końcu ktoś musi dać zarobić. Ważne, żeby nie psuć sobie świątecznego nastroju, gdy samopoczucie wykazuje nasycenie ponad zalecaną na drogach wstrzemięźliwość. Przy okazji wizyt Santy w pubach, w sklepach lub podczas lokalnych spotkań, trzeba zważać na zajęcia towarzyszących mu pomocników. Imprezowiczom znikają często bezpowrotnie gotówkowe zasoby finansowe, telefony komorkowe wraz z kodami dostępu i inne osobiste, wartościowe przedmioty. Do tych przedmiotów należą bilety na imprezy sportowe lub rozrywkowe, nie mówiąc o wypełnionym bilecie na loterię. Ponieważ  te bilety nie indywidualizują właściciela, każdy może posłużyć się a wygraną zatrzymać dla siebie! Szkoda jest ewidentna i strata niepowetowana. Enzym szczęścia nabyty przy zabawie znika w niepokojącym tempie. Podobnie jak Halloween, Zaduszki tak i Adwent, czas oczekiwania na przyjście Pana celebrujemy w Ameryce bardziej pogodnie, z inną refleksją. Natomiast postanowienia poprawy, odmiany życia czy rachunek sumienia zostawiamy na Nowy Rok. Wśród pomysłów na oryginalny prezent dla osoby z poczuciem humoru, można poszukać grudniowej edycji, jednego z kolorowych magazynów, np: z Klaudią, wyjątkowej urody krakowianką, której tata kibicuje klubowi Wisła.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13