Od Jagiełły do Spidermana

15 lipca, mija 609 lat od sławnej bitwy pod Grunwaldem. W polonijnych szkołach języka polskiego i kultury dzieci mają szanse poznać także ten fragment zwycięskich dziejów Polski, Ojczyzny przodków. Wojska Słowian pod dowództwem polskiego króla Władysława Jagiełły pokonały przeważające siły Zachodu. Zakonowi Krzyżaków przewodził Ulrich von Jungingen, który w tej bitwie stracił życie. Przez wieki zwycięstwo to inspirowało kronikarzy, pisarzy, analityków batalistyki, twórców pomników, nauczycieli historii. Od pewnego czasu następcy ościennych uczestników tej bitwy zaczęli forsować tezę, jakoby bez nich król Władysław Jagiełło nie miał szans. Czas pokazuje, że warto walczyć o przetrwanie narodów, jednoczących się w Europie. Pamięć grunwaldzkiego zwycięstwa pielęgnujemy nie tylko w Polsce, w Krakowie, ale wszędzie tam, gdzie żyjemy. A gdzie nas nie ma?! W sercu Nowego Jorku od lat 40. ubiegłego wieku, liczne rzesze turystów pozdrawia spiżowa rzeźba Króla Władysława Jagiełły. Pomnik ma 7 metrów wysokości i napisy w językach: polskim i angielskim. W 600 lecie bitwy, 15 lipca pod pomnikiem naszego króla w Central Park, nowojorscy polonusi częstowali turystów polskimi specjałami i rozdawali ulotki. od wielu lat w lipcu na polach pod Grunwaldem, oraz w Golubiu-Dobrzyniu i w innych miejscach można obejrzeć unikalne pokazy rycerskich pojedynków w stylizowanych zbrojach. Do niedawna na polach Yorkville, w południowej stronie Wietrznego Miasta podziwialiśmy retrospekcje powstań na ziemiach polskich z licznymi efektami dźwiękowymi i wizualnymi ale to już przeszłość. Odkąd Związek Narodowy Polski, właściciel tych terenów sprzedał ich część, to rokrocznie zaprasza tam dzieci na kolonie letnie. Natomiast projekty retrospekcji naszych bitew w plenerze oczekują lepszych czasów. Nie łatwo sławić akty rycerskiego oręża. Dzisiaj wystarczy modna konsola, zestaw gier i odpowiednie łącza, aby dzieci mogły poznać przygody Spidermena, Batmana i innych, modnych bohaterów a rodzice i opiekunowie zyskali podczas wakacji trochę spokoju. Zmieniają się sposoby poznawania świata. Nie przeszkodzą temu ani amerykańskie cła na chińskie konsole do gier ani nowe metody walki z kradzieżą technologii czy własności intelektualnej. Pod warunkiem istnienia jednego, jedynego głodu... chęci poznawania świata.

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11