Świat duchów, sacrum i profanum

Czego obawiać się przed dniem strachów, kto przebiera się w Halloween, czy to tylko zabawa? Zanim październikowe poranne mgły ustąpią miejsca przymrozkom a biała pierzynka pokryje dachy, ulice i resztki liści, wspominamy bliskich, którzy odeszli. W naszej tradycji początek listopada, Wszystkich Świętych i Zaduszki mają charakter refleksji nad kruchością ludzkiego życia. Wielu z nas odwiedza groby osób bliskich, albo posyła dowody pamięci do Polski. Mogiły mają być uporządkowanie i upiększone. Nie tylko świeże kwiaty, w wiązankach lub wieńcach albo znicze i świece powinny świadczyć o pamięci a także o statusie materialnym tych, którzy jak Polonia w Wietrznym Mieście urządzili sobie życie poza granicami Polski. Bardziej zadomowieni polonusi preferują lokalne tradycje. W sklepach coraz więcej ofert, które starają się pozbawić smutku moment odejścia z tego świata. W jaki sposób? Zmienić symbolikę, zawoalować strach uciechą wspólnej zabawy. Jednak nie wprost, obowiązuje ukłon w stronę profanum. Można kostiumem strachów, maskami nielubianych osób zmienić zewnętrzna powłokę. Od kilku tygodni ogrody naszej metropolii straszą dekoracjami. Nie brak wróżb z dźwiękami psotnych duchów, innymi efektami oraz muzyki np: z serialu Rodziny Adamsów. Trudno nie akceptować amerykańskiej kultury, zwycięstwa życia nad śmiercią, młodości nad wiekiem dojrzałym, piękna (umownie rzecz biorąc) nad szarością, powodzenia nad krachem, zysku nad stratą. Lepiej być zdrowym i bogatym niż odwrotnie. Dlatego na przekór przemijaniu i nieuchronności losu, uczestniczymy w imprezach halloweenowych. Nie deptając sacrum, przychodzi sprzyjać profanum. Organizatorzy rozrywki polonijnej zapraszają do Copernicus na spotkania z naszymi artystami śpiewającymi na wielogodzinny maraton. W przerwach będzie można wymienić opinie o tym jak artyści radzą sobie z trudami życia, a więc o podejmowaniu pracy w zawodach, najczęściej poza branżą artystyczną aby raz na jakiś czas móc realizować swoją pasję. W Wietrznym Mieście działa około 200 teatrów. Ilu znanych artystów z naszej społeczności występuje w teatrach Wietrznego Miasta, jak kształtują się ceny biletów? W niedzielę w Muzeum Polskim w Ameryce, w sercu Wietrznego Miasta działacze Kultury Tatrzańskiej zorganizowali spotkania z gośćmi z Polski. W programie między innymi była mowa o wolności z punktu widzenia górali.  Ciekawe czym wolność górali różni się od ogólnie pojętej... Są pytania, które wskazują na pewien istotny aspekt naszego życia, według jednych, służą pogłębianiu refleksji a według humorystów, powiedzmy... odchamieniu! 

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11