Podhalanie tu i tam

Podhalanie żyją nie tylko w powiecie tatrzańskim, na południu województwa malopolskiego. Podhalańskich rodzin nie brak także w Wietrznym Mieście. Podhalanie słyną z udanych projektów promocji turystycznej. Kto może mieć bardziej skuteczne promocje od ludzi gór w reklamowaniu tatrzańskiej natury, każdej chaty sprzed lat w której pomieszkiwał jakiś dostojny gość albo jego nałożnica, której nie rozpoznał po randce w ciemno. Oprócz ukazywania piękna gór, atrakcyjnych szlaków i miejsc rozrywki spragnionym ceprom, trzeba się nieraz zastanowić nad drugą, ciemniejszą stroną promocji. Są takie miejsca, których gospodarze nikomu nie lubią pokazywać. To śmietnisko pod Bachledzkim Wierchem. Zakątek położony między centrum Zakopanego a Olczą, gdzie jeszcze w październiku leżały sterty śmieci. Jeden z zakopiańskich portali sugeruje, żeby od górali żyjących w Wietrznym Mieście zasięgnąć opinii jak uporać się z tym problemem. Chodzi o regularne wizyty, a właściwie wybiegi nieznośnych właścicieli zwierząt, których w takie miejca, jak polana pod Bachledzkim Wierchem wyprowadzają ich czworonożni przyjaciele. Innym tematem z którym zatroskani o los turystyki, Podhalanie walczą od lat z różnym skutkiem jest smog, czapa szarego powietrza unosząca się od wczesnej jesieni do późnej wiosny nad stolicą powiatu tatrzańskiego. Rodziny podhalańskie z Wietrznego Miasta mają na to swoje sposoby. Każdej jesieni jako właściciele wielu posesji udają się do Colorado, aby przygotować tam trasy zjazdowe, hotele, miejsca rekreacji. Stan Colorado ma klimat cieplejszy i powietrze tam przejrzyste, bez czapy. Odległości są nieporównanie większe, góry wyższe a turyści z całego świata ściągają do Colorado nie tylko w celach sportowych. Dozwolone stosowanie substancji przyjemnościowych, ułatwia życie, sprzyja biznesom, porównawczo rzecz biorąc w stosunku do resortów w innych miejscach Stanów a także w innych krajach świata. Dochody z turystyki zasilają budżet na tyle, że rozbudowując oczyszczalnie, mieszkańcy Colorado cieszą się naturalnie świeżym stanem wody i powietrza. A jednak mimo wszystko nie masz jak "nase góry, górecki, smreki, hej!". Pod pomnikiem Tytusa Chałubińskiego, w stolicy Tatr wieczorową porą tej jesieni spacerowała niedźwiedzica z 3 młodymi niedźwiadkami! Kto wybiera się do Zakopanego może wstąpić do Muzeum Tatrzańskiego, gdzie do 7 stycznia 2018 roku obejrzy stuletnie dzieło, obraz Leona Wyczókowskiego "Limba w Tatrach". Po latach starań, zabiegów wywłaszczeniowych i prac drogowych "już na Sylwestra 2020roku" do Zakopanego będzie można dojechać szybciej i wygodniej nową Zakopianką! Na trasie czeka nie jedna atrakcja, np: przejazd tunelem S7 w okolicach Naprawy i Skomielnej Białej. Hej!

Barbara Marta Żmudka

Archiwum

1 2 3 4 5 6 7 8 9