USA: Wzmocniona ochrona Białego Domu po kolejnym incydencie

19 Marca 2017

Po kolejnym incydencie wzmocniono ochronę Białego Domu w Waszyngtonie. Wieczorem do jednego z posterunków przy siedzibie amerykańskiego prezydenta podjechał samochodem mężczyzna i zagroził zdetonowaniem auta, w którym - jak twierdził - jest bomba. Został natychmiast zatrzymany i aresztowany, zamknięto okoliczne ulice. Nie podano, czy zagrożenie było realne. Prezydenta Donalda Trumpa nie ma w Waszyngtonie. Spędza weekend w swojej rezydencji na Florydzie. Był to drugi incydent zagrażający bezpieczeństwu w Białym Domu w ciągu ostatniej doby. Wcześniej inny mężczyzna próbował przeskoczyć ogrodzenie, wspinając się na stojak rowerowy. Do zdarzenia doszło w strefie buforowej przed frontem budynku. Także został zatrzymany przez Secret Service. Już postawiono mu zarzuty. Do najpoważniejszego tego typu zdarzenia doszło przed północą 10 marca, gdy intruz pokonał trzy przeszkody wokół Białego Domu - płot, bramę wjazdową i kolejne ogrodzenie, a następnie ruszył w kierunku budynku. Zatrzymano go dopiero po szesnastu minutach. W tym czasie prezydent Donald Trump był na miejscu. 

Dodaj komentarz

Powrót