NBA/NHL: Zwycięstwa chicagowskich drużyn!

18 Marca 2017

W rozegranych w sobotę spotkaniach: w lidze NHL Chicago Blackhawks po dogrywce pokonali na wyjeździe Toronto MapleLeaves 2:1, a w lidze NBA Chicago Bulls we własnej hali wygrali z Utah Jazz 95:86. Zwycięstwo nad Jazzmanami z Utah przerwało serię dwu kolejnych porażek Chicago Bulls. Początek spotkania nie zapowiadał końcowego sukcesu Byków. Goście prowadzili przez całą pierwszą połowę meczu. W pierwszej kwarcie Jazz prowadzili nawet aż 11 punktami. Przewaga gości cały czas się jednak zmniejszała. Na przerwę Jazzmani schodzili prowadząc już tylko 4 punktami, a po niespełna 4 minutach gry w trzeciej kwarcie To Bulls wyszli na jednopunktowe prowadzenie przy stanie 49:48. Od tego momentu kibice mogli oglądać bardzo wyrównane zawody. Coraz wyraźniejsza przewaga Bulls zaczęła się krystalizować dopiero w ostatnich 2 minutach meczu. Najskuteczniejszym zawodnikiem Bulls był Jimmy Butler – zdobywca 23 punktów. Bardzo dobre zawody rozegrał BobbyPortis. Wchodząc z ławki rezerwowych skończył mecz z dorobkiem 22 oczek.

Blackhawks zagrali bez kontuzjowanych Artem’a Anisimov’a i Mariana Hossy. Ekipa z Toronto, która walczy o jedną z dzikich kart dających prawo do gry w Play-Offs rozpoczęła z ogromnym animuszem. W efekcie, w 8. minucie gry w pierwszej tercji, fenomenalny pierwszoroczniak – Auston Matthews dał im prowadzenie zdobywając swoją 32. bramkę w tym sezonie. Blackhawks wyrównali w 11. minucie drugiej tercji. Dunkan Keith długim podaniem znalazł Jonathana Toewsa. Ten zagrał do 22-letniego, urodzonego w Chicago, Johna Haydena, który przyjął krążek łyżwą i pięknym strzałem zdobył swoją pierwsza bramkę w NHL. Wynik 1:1 utrzymał się do końca regulaminowego czasu gry. W dogrywce, w której świetnie spisywali się bramkarze obu drużyn zanosiło się na remis. Ostatecznie na 17 sekund przed końcem gry zwycięską bramkę dla Czarnych Jastrzębi zdobył Ryan Hartman. Chicago Blackhawks zakończyli trzymeczowe, kanadyjskie tournée z kompletem zwycięstw. W najbliższym meczu Czarne Jastrzębie zagrają na własnym lodowisku z Colorado Avalanche. Bulls wracają do akcji we wtorek pojedynkiem z Toronto Raptors.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót