W Warszawie marsz KOD "Wolne sądy! Wolne samorządy!"

18 Marca 2017

Komitet Obrony Demokracji manifestował dziś w Warszawie przeciwko planowanym przez rząd zmianom w sądownictwie i samorządach. Ulicami stolicy sympatycy KOD przeszli w marszu pod hasłem "Wolne sądy! Wolne samorządy!". Manifestujący wznosili hasła "Wolność, równość, demokracja", "Wolna Polska europejska" i "Konstytucja!". Wiele osób przyszło z biało-czerwonymi i unijnymi flagami. Na transparentach pojawiły się hasła "Europa gwarantem suwerenności Polski", "Kto z prawem wojuje, tego sprawiedliwość dosięgnie" czy "PiS - ręce precz od samorządów". "Po kawałku odbierają nam Polskę, po kawałku odbierają nam demokrację i naszą wolnosć" - mówił lider KOD Mateusz Kijowski. Według niego, rządzący "wzięli na widelec" sądownictwo. "Rok temu z kawałkiem krzyczeliśmy - wolny sędzia, wolna Polska - i myśleliśmy o sędziach Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiaj okazuje się, że każdy z 10 tysięcy sędziów w Polsce jest zagrożony. Jego niezawisłość jest zagrożona, bo stanie się urzędnikiem aparatu państwowego, kierowanego przez partyjnego aparatyczyka pana Ziobrę" - stwierdził Mateusz Kijowski. Zdaniem manifestujących, rządząca większość PiS zniszczyła Trybunał Konstytucyjny, a teraz - jak mówili sympatycy KOD - zagrożona jest niezawisłość innych sędziów, a także niezależność samorządów. "Sądy to jest rzecz już niesłychana, odbieranie praworządności i samorządności sądom. Ingerowanie w ich niezależność, niezawisłość wydaje mi się dziś niedopuszczalne i dlatego dziś tutaj jestem" - powiedziała IAR jedna z demonstrujących. "Chodzi o utrzymanie tego stanu prawnego, jaki był, żeby sądy były niezawisłe, a samorządy niezależne od rządu" - stwierdził inny uczestnik marszu. Przewodnicząca Rady Miasta Stołecznego Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska z PO zwracała uwagę na planowane przez PiS zmiany w samorządach. Krytykowała szczególnie złożony kilka tygodni temu w Sejmie projekt PiS przewidujący poszerzenie granic Warszawy o 32 okoliczne gminy. "Ona jest po to i wyłącznie po to, by odebrać warszawiakom władzę w Warszawie. PiS doskonale wie, że w inny sposób nie uzyska władzy w Warszawie" - podkreśliła polityk PO. Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej mówiła, że wciąż nie wiadomo, według jakiej ordynacji odbędą się wybory samorządowe w 2018 roku. "Nie wiadomo czy będzie zakaz startowania komitetów wyborczych, jest zapowiedź, że nie będzie drugiej tury. Na półtora roku przed wyborami my nie wiemy na jakich zasadach będziemy grać. Gra zmienia się wraz z zasadami jakie narzuca PiS" - przekonywała posłanka Nowoczesnej. Marsz KOD-u przeszedł sprzed kancelarii premiera na Plac Zamkowy. Według stołecznej policji, w momencie rozpoczęcia manifestacji liczyła ona około tysiąca osób, zaś pod koniec brało w niej udział 500 osób. 

Dodaj komentarz

Powrót