USA: Były doradca Donalda Trumpa przyjmował pieniądze od Rosjan

17 Marca 2017

Generał Michael Flynn, były doradca Donalda Trumpa do spraw bezpieczeństwa narodowego, otrzymał w 2015 roku od kilku rosyjskich podmiotów około 68 tysięcy dolarów - informuje dziennik "Washington Post". Według informacji podanych przez gazetę, były doradca otrzymał ponad 45 tysięcy dolarów od telewizji "Russia Today" - finansowanej z pieniędzy rządu rosyjskiego. Pieniądze te zostały wypłacone gen. Flynnowi w związku z jego obecnością podczas 10-lecia działalności stacji. Michael Flynn potwierdził, że Rosjanie finansowali również jego podróż na uroczystość, podczas której siedział tuż obok prezydenta Władimira Putna. Oprócz tego, z ujawnionych dokumentów wynika, że były doradca prezydenta Trumpa otrzymał również około 11 tysięcy dolarów od prywatnej spółki kontrolowanej przez rosyjską firmę zajmującą się cyberbezpieczeństwem - Kaspersky Lab. Kolejne 11 tysięcy dolarów generał Flynn miał otrzymać od amerykańskiego przedsiębiorstwa zajmującego się transportem powietrznym, które jest powiązane z grupą firm Wołga-Dniepr, kontrolowaną przez rosyjskiego biznesmena. Obie firmy twierdzą, że pieniądze zostały wypłacone w związku z przemówieniem wygłoszonym przez generała Flynna w Waszyngtonie. W tym miesiącu Michael Flynn przedstawił dokumenty, z których wynika, że podczas kampanii prezydenckiej był zagranicznym lobbystą. Okazało się bowiem, że firma Michaela Flynna świadczyła usługi dla spółki holenderskiej należącej do tureckiego biznesmena. Chodziło o pomoc w forsowaniu tureckich interesów państwowych. Dokumenty, na które powołuje się "Washington Post" ujawniła Komisja Nadzoru Rządowego Izby Reprezentantów. Kongresman Elijah Cummings, najwyższy rangą przedstawiciel Partii Demokratycznej w Komisji Reform i Nadzoru Rządu Izby Reprezentantów, zaapelował o ujawnienie dokumentów, które składał generał Flynn przy okazji rozpoczęcia pracy w Białym Domu. Jego zdaniem, pokażą one, czy były doradca Donalda Trumpa szczerze odpowiadał na pytania dotyczące współpracy z zagranicznymi rządami. Michael Flynn, doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, zrezygnował kilka tygodni temu ze swojej funkcji po ujawnieniu przez dziennik „Washington Post”, że zataił kontakty z ambasadorem Rosji w Waszyngtonie.

Dodaj komentarz

Powrót