Politycy wspominają Krzysztofa Krawczyka: Z trudem przychodzi pisanie "był"

05 Kwietnia 2021

Z trudem przychodzi mi pisanie o Nim "był", bo w uszach wciąż brzmi Jego niesamowity głos. Panie Krzysztofie, niech Pan spoczywa w pokoju. Będzie nam wszystkim Pana bardzo brakowało, ale wiem, że Pana muzyki nigdy nie zabraknie w polskich domach - napisał premier Mateusz Morawiecki. Po informacjach o śmierci legendy polskiej piosenki - Krzysztofa Krawczyka - swój wpis na Facebooku zamieścił premier Mateusz Morawiecki. "Niewielu jest artystów, którzy łączą całe pokolenia i są kochani przez wszystkich Polaków, bez względu na gusta muzyczne, wykształcenie czy miejsce zamieszkania. Taki był Krzysztof Krawczyk. Z trudem przychodzi mi pisanie o Nim +był+, bo w uszach wciąż brzmi Jego niesamowity głos. Panie Krzysztofie, niech Pan spoczywa w pokoju. Będzie nam wszystkim Pana bardzo brakowało, ale wiem, że Pana muzyki nigdy nie zabraknie w polskich domach" - napisał premier, załączając czarno-białe zdjęcie artysty. Młodzi może lekceważą taką muzykę albo nawet nie znają, ale nie ma wątpliwości, że jakiś rozdział w polskiej muzyce i rozrywce się zamknął. Z pewnością był Postacią. Tacy Artyści odchodzą ale nie umierają - napisał prezydent Andrzej Duda. Po informacjach o śmierci legendy polskiej piosenki Krzysztofa Krawczyka wpis zamieścił na Twitterze Prezydent RP Andrzej Duda. "Odszedł Krzysztof Krawczyk. Młodzi może lekceważą taką muzykę albo nawet nie znają, ale nie ma wątpliwości, że jakiś rozdział w polskiej muzyce i rozrywce się zamknął. Z pewnością był Postacią. Tacy Artyści odchodzą ale nie umierają. Żyją w swojej twórczości. RiP" - napisał prezydent. Odszedł artysta wybitny i popularny, kochany przez publiczność, bo bliski nam wszystkim - napisał wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotr Gliński o zmarłym w poniedziałek Krzysztofie Krawczyku. Wiadomość o śmierci Krzystofa Krawczyka przekazał w poniedziałek na Facebooku jego przyjaciel i menadżer Andrzej Kosmala. W Wielką Sobotę 3 kwietnia artysta napisał na swoim Facebooku, że wrócił do domu ze szpitala.

Dodaj komentarz

Powrót