Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski wezwali do rozwijania współpracy Polski i Ukrainy

13 Października 2020

Prezydenci Polski Andrzej Duda oraz Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślali we wtorek znaczenie rozwoju współpracy w zakresie transportu, infrastruktury i energetyki. Duda zapewnił, że Polska będzie wspierać ambicje Ukrainy do odgrywania roli ważnego węzła transportowego w Europie Wschodniej. Przed południem prezydenci otworzyli w Odessie forum "Perspektywy współpracy Polski i Ukrainy: realizacja wspólnych inicjatyw i projektów w dziedzinie transportu i energetyki", a następnie w ich obecności podpisano porozumienie o współpracy między portami w Gdańsku i Odessie. Obaj prezydenci wygłosili przemówienia skierowane do uczestników forum. Duda podkreślał, że Polska do współpracy z Ukrainą podchodzi bardzo poważnie, uważając ją za wielkie zadanie na przyszłość, która ma przynieść "ogromne korzyści" zarówno Polsce jak Ukrainie. Wskazywał w tym kontekście znaczenie infrastruktury - dróg, mostów, przejść granicznych, linii kolejowych czy portów. Podkreślał, że bez dobrze zorganizowanej infrastruktury nie da się budować efektywnej i wzajemnie korzystnej współpracy handlowej. Prezydent zwrócił uwagę, że w 2019 roku obroty handlowe między Polską i Ukrainą osiągnęły wartość blisko 7,7 mld euro. Wyraził przekonanie, że potencjał współpracy polsko-ukraińskiej jest znacznie większy, niż to było do tej pory wykorzystane. "Z pewnością do rozwoju wzajemnego handlu przyczyni się modernizacja istniejących oraz utworzenie nowych łańcuchów logistycznych" - powiedział. Duda zauważył, że rok 2020 mija pod znakiem pandemii koronawirusa, która miała wpływ także na spadek eksportu z Polski na Ukrainę i w imporcie z Ukrainy do Polski. Wyraził nadzieję, że to zjawisko oraz spowolnienie inwestycji transportowych i energetycznych było tylko przejściowe. Według prezydenta RP normalne funkcjonowanie oznacza rozwój. "Dlaczego można na ten rozwój patrzeć z podniesiona głową? (...) Otóż potencjał naszej współpracy jest znacznie większy niż do tej pory wykorzystano, biorąc pod uwagę wielkość naszych rynków wewnętrznych - 42 mln obywateli Ukrainy i ponad 38 mln w Polsce. To są twarde dane, to są konsumenci, to są wielkie europejskie rynki" - podkreślał. Duda zaznaczył, że w Polsce dostrzegamy aktywność Ukrainy w wielu międzynarodowych projektach transportowych na wielką skalę. "Będziemy wspierać uzasadnione ambicje Ukrainy do odgrywania roli ważnego węzła transportowego w Europie Wschodniej i pełnego wykorzystania jej potencjału jako państwa tranzytowego" - zapewnił. Jako "perspektywiczne i intermodalne", czyli wykorzystujące więcej niż jeden rodzaj transportu, korytarze transportowe wymienił prezydent połączenia z Odessy i "innych portów na Ukrainie" poprzez terminale na granicy polsko-ukraińskiej w Medyce, do portu morskiego w Gdańsku, "i dalej w kierunku Skandynawii, Wielkiej Brytanii oraz innych państw Europy Zachodniej". "Projekt ten ma duży potencjał rozwojowy" - ocenił. Duda w tym kontekście stwierdził, że celem Polski jest zapewnienie portowi w Gdańsku "pozycji lidera wśród wszystkich portów Morza Bałtyckiego". "To jest nasza ambicja. (...) Chcemy stać się najpoważniejszym partnerem w handlu morskim na Morzu Bałtyckim. Wierzę, że uda nam się tę ambicję zrealizować" - przekonywał. Wyraził też przekonanie, że ukraińskie terminale lądowe i morskie "mogą przedstawić klientom atrakcyjną ofertę przewozu towarów, a tym samym zostać uwzględnione w ramach tego nowego korytarza transportowego pomiędzy Polską a Ukrainą". "Musimy patrzeć na to połączenie szerzej, jako na istotny element międzynarodowej sieci transportowej, z potencjałem przewozu towarów także z z Europy Zachodniej, Skandynawii, Turcji, ale również obsługi wymiany handlowej z państwami Azji Wschodniej" - ocenił. Dlatego - według niego - ważne jest, aby ukraińskie i polskie podmioty "zaangażowane w realizacje połączeń transportowych wspólnie opracowały szczegóły koncepcji tego korytarza".

Dodaj komentarz

Powrót