Statek kosmiczny Crew Dragon odłączył się od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

02 Sierpnia 2020

Statek Crew Dragon odłączył się do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Dwóch astronautów, Doug Harley i Bob Bohnken, powróci dziś na Ziemię po dwumiesięcznym pobycie w przestrzeni kosmicznej. Wodowanie kapsuły zaplanowano na 20.40 naszego czasu. Zaprezentowane przez amerykańską agencję kosmiczną NASA nagranie pokazuje, jak zbudowany przez firmę SpaceX statek powoli odsuwa się od stacji w mrok kosmosu. Jak wyjaśniła NASA, astronauci spędzą w kosmosie ostatnią, według amerykańskiego czasu, noc. Podczas pożegnania na Stacji Kosmicznej Bob Bohnken powiedział, że najtrudniejszą częścią misji było wyniesienie załogi na orbitę, ale najważniejszą będzie jej powrót do domów. Kapsuła ma wodować na Atlantyku u wybrzeży zachodniej Florydy. Tymczasem w regionie ma pojawić się huragan Izajasz. Zdaniem NASA, astronauci znajdą się jednak w bezpiecznym miejscu. Misja statku Crew Dragon, wyniesionego w kosmos przez rakietę Falcon-9, była pierwszą misją amerykańskiego pojazdu kosmicznego od 2011 roku, gdy NASA zakończyła program promu kosmicznego. Była też pierwszą misją realizowaną przez prywatną firmę. W ostatnich 9 latach amerykańskich astronautów przewoziły na orbitę pojazdy rosyjskie.

Dodaj komentarz

Powrót