Floryda zamyka tymczasowe centra testowe z powodu cyklonu

30 Lipca 2020

W obawie przed nadciągającym cyklonem tropikalnym amerykański stan Floryda zamyka tymczasowe centra testowe. Chodzi o punkty drive-thru i walk-up, w których pobierane są wymazy od osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Punkty zostaną zamknięte o północy naszego czasu. Według amerykańskiego Narodowego Centrum Huraganów Huragan Isaac uderzy we Florydę pod koniec tygodnia. Już teraz wiatr osiąga prędkość 80 kilometrów na godzinę. Centra testowe, które mieszczą się głównie w namiotach, będą nieczynne do odwołania. "Wszystkie wolnostojące konstrukcje, w tym namioty i inny sprzęt, który nie jest w stanie wytrzymać wiatru i tropikalnej burzy, mogą spowodować szkody dla ludzi i mienia, jeśli nie zostaną zabezpieczone" - poinformowali miejscowi urzędnicy z centrum zarządzania kryzysowego. Bezpłatne testy na koronawirusa będą nadal dostępne w lokalnych wydziałach zdrowia. Władze przewidują, że punkty drive-thru i walk-up zostaną otwarte na początku sierpnia. Dokładna data będzie uzależniona od warunków pogodowych. W ostatnich tygodniach Floryda jest jednym z największych ognisk koronawirusa w Stanach Zjednoczonych. Więcej zakażeń w USA jest tylko w Kalifornii. Floryda zgłosiła dotychczas ponad 450 tysięcy przypadków koronawirusa. Zmarło ponad 6 tysięcy osób. Jedna czwarta wszystkich przypadków na Florydzie odnotowana została w Miami. Pogorszyła się także sytuacja w szpitalach. Brakuje w nich łóżek, oddziały intensywnej terapii są przepełnione. Ponadto rośnie bezrobocie, a władze starają się uzdrowić ruch turystyczny, który znacznie ucierpiał w czasie pandemii. Dotychczas w Stanach Zjednoczonych potwierdzono ponad 4 miliony 400 tysięcy przypadków. Zmarło ponad 150 tysięcy chorych, a ponad milion 300 tysięcy osób wyzdrowiało.

Dodaj komentarz

Powrót