Włoska straż przybrzeżna uratowała blisko 100 migrantów z tonącej łodzi

29 Lipca 2020

Włoska straż przybrzeżna uratowała prawie stu imigrantów z tonącej łodzi wypatrzonej u wybrzeży Libii. Jak poinformowały służby, akcję podjęto ze wględu na brak reakcji ze strony innych państw. Łódź z migrantami została zauważona z samolotu w libijskiej strefie poszukiwawczo-ratowniczej. Tamtejsze służby - jak tłumaczą Włosi - nie podjęły akcji, tłumacząc to brakiem dostępnych jednostek. Francuzi, mający na tym obszarze platformę wiertniczą, odpowiedzieli, że w pobliżu nie ma żadnego statku pod francuską banderą. Informację o trudnej sytuacji włoskie służby przekazały też Gibraltarowi, ponieważ statek pod banderą tego kraju pływał w pobliżu, oraz Malcie. Włoska straż podkreśliła, że nikt nie odpowiedział. Włosi wysłali własny statek i z tonącej łodzi podjęli 84 osoby, w tym sześć kobiet i dwoje dzieci. Jednostka popłynęła z nimi na Lampedusę - włoską wyspę, na którą każdego dnia w łodziach docierają setki imigrantów, chcących zamieszkać w Europie. Tamtejszy ośrodek jest przepełniony. Przebywa tam około 1100 migrantów, choć przygotowany został dla zaledwie 95 osób. W nocy na pokładzie 13 łodzi przypłynęło na wyspę ponad 300 migrantów - głównie Tunezyjczyków. W poniedziałek prezydent Tunezji Kaisa Saieda zadeklarował, po interwencji włoskiego MSW, że ograniczy nielegalną migrację i będzie walczył z gangami przemytników ludzi. W zamian za to strona włoska zobowiązała się do pomocy gospodarczej. Spośród ponad 11 tysięcy migrantów, którzy w tym roku przypłynęli do Włoch, połowa wyruszyła z Tunezji. Są to w większości Tunezyjczycy lub zatrudnieni tam obcokrajowcy, którzy stracili pracę w związku z głębokim kryzysem gospodarczym.

Dodaj komentarz

Powrót