W Nowym Jorku wzrost przestępczości z użyciem broni

27 Czerwca 2020

W Nowym Jorku notuje się wzrost przestępczości z użyciem broni palnej. W trzech pierwszych tygodniach czerwca doszło tam do 125 strzelanin, w których zginęło kilkanaście osób. W ubiegłym roku o tej samej porze przestępstw było o połowę mniej. "Tak tragicznego czerwca nie było w Nowym Jorku od ponad 25 lat" - wskazują policyjne związki zawodowe. Wzrost przestępczości na nowojorskich ulicach zbiega się z dyskusją dotyczącą reformy policji, która toczy się od końca maja, gdy w Minneapolis podczas zatrzymania policjant zabił czarnoskórego mężczyznę. Po wcześniejszych zapowiedziach burmistrza Nowego Jorku dotyczących zmniejszenia finansowania tamtejszej policji, na ulice miasta wysyłane są kolejne oddziały funkcjonariuszy. W Nowym Jorku w czerwcu zginęło już kilkanaście osób, w tym nastolatka, która świętowała zakończenie roku. Wiele osób zostało rannych. Przestępcy używają broni podczas imprez domowych i na ulicy. Podobną tendencję widać w innych dużych miastach - m.in. w Chicago, gdzie w poprzedni weekend postrzelono ponad 100 osób, a 14 zmarło. Tak złych statystyk nie notowano od 2012 roku. Podobnie jest w Minneapolis, gdzie w ciągu pierwszego miesiąca od śmierci George'a Floyda postrzelono ponad 110 osób.

Dodaj komentarz

Powrót