Po zatrzymaniu twierdził, że ma COVID-19. Wkrótce stanie przed sądem

24 Marca 2020

Mężczyzna został zatrzymany po tym jak powiedział policjantowi, że jest zarażony koronawirusem i zaczął kaszleć mu w twarz. Do zdarzenia doszło w niedzielę około 8 rano w chicagowskiej dzielnicy Rogers Park. Funkcjonariusz zauważył jadący pod prąd Jeep przy 7400 North Wolcott Avenue. Uderzył w inne auto. Po zatrzymaniu 21-letni Anthony Ponzi, kierujący Jeepem zaatakował kierowcę uszkodzonego samochodu. Podczas próby aresztowania mężczyzna stawiał opór i zaczął pluć i kaszleć policjantowi w twarz. Powiedział mu, że jest zarażony koronawirusem. 21-latek usłyszał dwa zarzuty zaatakowania funkcjonariusza służby bezpieczeństwa, stawiania oporu podczas zatrzymania i prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Zabrano go do szpitala gdzie przeprowadzone testy na koronawirusa nie potwierdziły tej choroby. 

Dodaj komentarz

Powrót