Przerwa w polskich szkołach potrwa do Świąt Wielkanocnych

20 Marca 2020

Przerwa w szkołach potrwa do Świąt Wielkanocnych. Premier powiedział, że to trudna decyzja, ale ważna, aby nie doszło do dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa. Zgodnie z wcześniejszą decyzją szkoły miały być zamknięte do 25 marca. W tym czasie uczniowie i nauczyciele mieli wykorzystywać do nauki możliwości internetu. Minister Edukacji Dariusz Piontkowski powiedział, że ponad 90 procent placówek korzysta ze zdalnych metod nauczania. Jak dodał, do tej pory te metody były wykorzystywane niesystematycznie i służyły sprawdzeniu czy można się w ten sposób uczyć. Minister zaznaczył, że teraz dzięki rozporządzeniu poprzez zdalne nauczanie będzie można realizować podstawę programową. "Wprowadzimy także obowiązek realizowania podstaw programowych od 25 marca. Tak, aby nauczycieli mogli już w bardziej systematyczny sposób przekazywać wiedzę, mogli kontaktować się ze swoimi uczniami, mogli - jeżeli będzie taka potrzeba - wystawiać oceny" - powiedział Dariusz Piontkowski.
Dariusz Piontkowski zwrócił też uwagę na postęp i korzyści jakie płyną z nauczania przez internet. "Czas pokazał, że wspólnym wysiłkiem jesteśmy w stanie przyspieszyć tę przemianę i rewolucję technologiczną, która na naszych oczach się dokonuje" - mówił minister. "Stąd wierzymy, że te decyzje, które podejmujemy nie tylko pozwolą efektywnie ten czas wykorzystać, ale pozwolą na zachowanie więzi szkolnej między uczniami, rodzicami i nauczycielami" - dodał. Minister edukacji zapewnił, że dzisiejsza decyzja nie zmienia kalendarza roku szkolnego.

Dodaj komentarz

Powrót