Sąd Rejonowy Białymstoku zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Tomasza K.

19 Lutego 2020

Sąd Rejonowy Białymstoku zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Tomasza K., znanego w mediach jako "agent Tomek". Wczoraj Tomasz K. usłyszał w prokuraturze regionalnej w Białymstoku kolejne dziewięć zarzutów. Wcześniej został zatrzymany przez policję. Rzecznik białostockiego sądu Beata Wołosik poinformowała, że Tomasz K. nie przyznaje się do zarzucanych czynów. Zdaniem sądu, zastosowanie aresztu jest zasadne. Beata Wołosik powiedziała, że wyjaśnienia złożone przez podejrzanego, w zestawieniu z dowodami, pozwalają na traktowanie jego twierdzeń wyłącznie jako przyjętą linię obrony. Sąd podkreślił także grożącą Tomaszowi K. surową karę pozbawienia wolności. Zdaniem sądu, jest to realna obawa, biorąc pod uwagę skalę działalności podejrzanego oraz wielkość kwot będących przedmiotem przestępstwa. Paweł Sawoń z Prokuratury Regionalnej w Białymstoku poinformował, że nowe zarzuty dotyczą prania brudnych pieniędzy. Powiedział, że na przestrzeni kilku lat Tomasz K. przyjmował darowizny od członków najbliższej rodziny na kwotę prawie 9 milionów złotych, w celu upozorowania legalnego pochodzenia pieniędzy. Paweł Sawoń powiedział, że podejrzany również dokonywał transakcji nabycia i sprzedaży nieruchomości. Zdaniem prokuratury wszystkie te okoliczności wskazują na próby ukrycia pochodzenia majątku. Na podejrzanym łącznie ciąży 15 zarzutów, ponieważ w listopadzie ubiegłego roku prokurator przedstawił mu sześć zarzutów: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przywłaszczenia ponad 10 milionów złotych oraz oszustwa związane z nienależnym przyznaniem dotacji w wysokości ponad 39 milionów złotych. Za każdy z zarzucanych mu piętnastu czynów grozi kara do 10 lat więzienia.

Dodaj komentarz

Powrót