Bukowina Tatrzańska: Dach przygniótł 4 osoby

10 Lutego 2020

Silny wiatr i obfite opady deszczu szaleją w Europie północnej. Sztorm Ciara przyczynił się dziś do śmierci co najmniej 6 osób. Odwołano setki lotów, woda zalewała ulice, wiele rejonów pozbawionych jest prądu. Do największej tragedii doszło w Bukowinie Tatrzańskiej, kiedy silny wiatr zerwał dach wypożyczalni sprzętu narciarskiego. Zginęły trzy osoby - matka i jej dwie córki.Minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński jest w stałym kontakcie ze służbami w związku z huraganowym wiatrem, który przechodzi nad Polską - poinformowało MSWiA. Mariusz Kamiński spotkał się ze komendantem głównym Państwowej Straży Pożarnej Andrzejem Bartkowiakiem oraz komendantem głównym Policji Jarosławem Szymczykiem. Szefowie służb przekazali ministrowi informacje o działaniach realizowanych przez funkcjonariuszy. MSWiA poinformowało, że Mariusz Kamiński jest także w stałym kontakcie z premierem Mateuszem Morawieckim. Szef MSWiA przekazał premierowi informacje o bieżącej sytuacji. Zapewnił, że służby podległe MSWiA są gotowe do podejmowania działań związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru. Do dyspozycji są zarówno funkcjonariusze PSP, jaki i druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej. W związku z silnym wiatrem strażacy od wczoraj w całym kraju interweniowali prawie 3 tysiące 200 razy, najczęściej w województwach podkarpackim, dolnośląskim i małopolskim. Do tragicznego zdarzenia doszło w Bukowinie Tatrzańskiej. Porywisty wiatr zerwał dach z wypożyczalni sprzętu narciarskiego. Konstrukcja spadła na cztery osoby. Dwie z nich zmarły, a dwie kolejne są ranne. Ofiary to 15-letnia dziewczyna i jej 52-letnia matka. MSWiA poinformowało, że policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności wypadku. Łącznie na skutek gwałtownych wichur rannych zostało sześć osób.

Dodaj komentarz

Powrót