Przyjęto ustawę o brexicie. Teraz ruch należy do królowej

22 Stycznia 2020

Brytyjscy posłowie odrzucili wszystkie poprawki Izby Lordów do ustawy brexitowej. Członkowie izby wyższej próbowali między innymi zmienić zasady rejestracji unijnych imigrantów, ale w Izbie Gmin rząd Borisa Johnsona ma zdecydowaną większość. Posłowie przywrócili więc projektowi pierwotną formę. Zgodnie z tradycją, Izba Wyższa zrezygnowała ze sprzeciwu i dała prawu zielone światło. Posłowie powiedzieli "nie" między innymi propozycji lordów, by imigranci z Polski lub Bułgarii, którzy zarejestrowali się w obowiązkowym brexitowym systemie, otrzymali na koniec namacalny dokument, a nie tylko cyfrowe potwierdzenie, dostępne w internecie. Stanowisko rządu pozostaje w tej sprawie niezmienne. "Status cyfrowy jest bezpieczniejszy niż jakikolwiek namacalny dokument. Każdy dostaje też e-mail z potwierdzeniem otrzymania statusu, gdzie znajdzie internetowy kod" - podkreślał w Izbie Gmin minister ds. brexitu Stephen Barclay. "Pracodawcom ten system powinien się spodobać właśnie dzięki swej przystępności" - zapewniał w zeszłym tygodniu wiceszef MSW Brandon Lewis. Brak namacalnego potwierdzenia statusu budzi jednak wątpliwości wielu organizacji zrzeszających imigrantów. O swoich obawach mówił w Izbie Gmin Philipa Whitford, reprezentująca Szkocką Partię Narodową. "Nie myśli się o osobach starszych, chorujących, ani o osobach w domach opiekach. Niedobrze, że w ich przypadku istnieje choć cień wątpliwości" - powiedziała posłanka. Po tym, jak posłowie odrzucili wszystkie pięć poprawek przyjętych przez Izbę Lordów, projekt powinien wrócić do izby wyższej. W Zjednoczonym Królestwie prawo uchwalane jest bowiem na drodze konsensusu pomiędzy izbami. W praktyce jednak w podobnych sytuacjach Izba Lordów, niewybierana demokratycznie, ma słabszą legitymację i po pewnym czasie wycofuje się ze sprzeciwu. Ustawa pozwala na przeniesienie do brytyjskiego prawa postanowień projektu umowy brexitowej, zawartej z Unią Europejską. Daje też rządowi pozwolenie na ratyfikację ostatecznego kształtu porozumienia. Teraz prawo czeka już tylko na podpis królowej Elżbiety II, co jest formalnością. Zjednoczone Królestwo opuści Unię Europejską z końcem miesiąca

Dodaj komentarz

Powrót