USA: Ewangelikanie krytykują Trumpa za porzucenie Kurdów

09 Października 2019

Liderzy amerykańskich kościołów ewangelikalnych krytykują Donalda Trumpa za porzucenie Kurdów w północnej Syrii. Ich zdaniem turecka ofensywa, którą dopuścił prezydent USA, stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla narodu kurdyjskiego, ale również dla chrześcijan. „Przyłączcie się do mnie w modlitwie, gdy turecka armia dokonuje inwazji Syrii w rejonie, z którego wycofały się amerykańskie wojska. (…) Módlcie się za Kurdów, chrześcijan i inne mniejszości religijne” - apelował na Twitterze jeden z najbardziej wpływowych pastorów ewangelikalnych Franklin Graham. Jeden z największych sojuszników Donalda Trumpa 89-letni pastor Pat Robertson (fot.) powiedział, że jest zbulwersowany decyzją prezydenta o porzuceniu sojuszników w północnej Syrii. „Prezydent, który pozwolił na poćwiartowanie Chaszodżiego bez żadnych konsekwencji teraz pozwala na masakrę Kurdów i Chrześcijan przez Turków. Obawiam się, że może stracić mandat niebios” - ostrzegał Robertson. Ewangelikanie, którzy poparli Donalda Trumpa w wyborach 2016 roku, stanowią ważny blok wyborczy w Stanach Zjednoczonych. Utrata ich głosów może utrudnić prezydentowi Trumpowi walkę o reelekcję.

Dodaj komentarz

Powrót