ONZ zaniepokojona turecką ofensywą w Syrii

09 Października 2019

Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych omówi sprawę tureckiej ofensywy przeciwko Kurdom w północno-wschodniej Syrii. Rada zbierze się w tym celu w czwartek za zamkniętym drzwiami. Wniosek w tej sprawie złożyło pięć państw europejskich - Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Belgia i Polska. Rzecznik Sekretarza Generalnego ONZ Farhan Haq powiedział, że Antonio Guterres jest bardzo zaniepokojony ostatnimi wydarzeniami w północno-wschodniej Syrii. "Każda operacja militarna musi w pełni respektować Kartę Narodów Zjednoczonych i międzynarodowe prawo humanitarne. Ludność i infrastruktura cywilna musi być chroniona zgodnie z prawem międzynarodowym" - powiedział rzecznik. Tureckie wojska rozpoczęły ofensywę przeciwko bojownikom kurdyjskim. Tysiące ludzi opuszcza tereny, na których jest prowadzona operacja militarna. W północno-wschodniej Syrii są zarówno Kurdowie, jak i niewielkie grupy rebeliantów tak zwanego Państwa Islamskiego. Kurdyjscy bojownicy przetrzymują też pojmanych w walkach byłych członków ISIS. Wcześniej zapowiadali, że w razie rozpoczęcia ofensywy, zakładnicy zostaną uwolnieni. Operacja militarna rozpoczęła się dwa dni po decyzji prezydenta Stanów Zjednoczonych o wycofaniu amerykańskich wojsk z Syrii. Donald Trump argumentował to motywami finansowymi. Kurdowie określili to jako “wbicie noża w plecy”. Do tej pory bowiem Stany Zjednoczone były ich największym sojusznikiem i chroniły kurdyjskie oddziały przed uderzeniem Turcji. Decyzję prezydenta USA skrytykowały też niektóre kraje europejskie oraz amerykańscy kongresmeni, w tym także Republikanie. Kurdowie mieli największy wkład w pokonanie ISIS w Syrii. W walkach z fanatykami stracili 11 tysięcy bojowników.

Dodaj komentarz

Powrót