Holandia i Australia dążą do skazania winnych zestrzelenia Boeinga w 2014 roku

09 Października 2019

Władze Australii i Holandii zapowiedziały kontynuację starań o postawienie przed sądem winnych zestrzelenia pasażerskiego samolotu Malaysia Airlines. Do tragedii doszło 17 lipca 2014 r nad terytorium Ukrainy opanowanym przez rosyjskich separatystów. Na pokładzie Boeinga lecącego z Amsterdamu do Kuala Lumpur było 298 osób. Wszyscy zginęli gdy samolot został trafiony rakietą ziemia-powietrze. Większość ofiar to obywatele Holandii. Holenderscy śledczy doprowadzili do oskarżenia trzech Rosjan i jednego Ukraińca. Ich proces przed holenderskim sądem odbędzie się prawdopodobnie zaocznie, bo Rosja odmawia ich ekstradycji. Premier Holandii Mark Rutte (fot.) zapowiedział, że nie spocznie dopóki nie będzie pewien, że sprawiedliwości stanie się zadość. Przyznał jednak, że proces może potrwać kilka lat. Premiera poparł jego australijski odpowiednik, Scott Morrison, który także chce doprowadzić do skazania winnych. Grupa śledczych z Australii, Belgii, Malezji, Holandii i Ukrainy ustaliła, że samolot malezyjskich linii lotniczych został zestrzelony rosyjską rakietą. Wystrzelono ją ze stanowiska bojowego obsadzonego przez czterech separatystów rosyjskich. Mimo wydania za nimi międzynarodowego listu gończego Rosja odmówiła ich wydania. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało jedynie oświadczenie, że celem śledztwa jest oczernianie Rosji w międzynarodowej opinii publicznej. Władimir Putin powiedział, że zestrzelenie samolotu pasażerskiego było wielką tragedią, ale nie można winą obarczać jego kraju.

Dodaj komentarz

Powrót