Turcja grozi Europie nową falą uchodźców z Syrii

10 Września 2019

Turcja grozi Europie nową falą uchodźców z Syrii. Prezydent Recep Tayyip Erdogan (fot.) oświadczył, że Ankara nie poradzi sobie z kolejnymi grupami uciekinierów, którzy napływają do jego kraju. Równocześnie zaapelował o utworzenie bezpiecznej strefy na granicy syryjsko-tureckiej. Turecki prezydent zagroził, że kolejne grupy Syryjczyków mogą wkrótce pojawić się w Europie. Mówił, że jedynym sposobem na powstrzymanie takiego scenariusza jest utworzenie “bezpiecznej strefy” na północy Syrii. Wczoraj tureckie i amerykańskie wojska rozpoczęły patrole w tym rejonie Syrii na mocy wcześniejszego porozumienia. Recep Tayyip Erdogan uważa jednak, że strefa powinna zostać jeszcze bardziej powiększona. Polityk chce w ten sposób odsunąć od granic Turcji kurdyjskich bojowników, których uważa za zagrożenie bezpieczeństwa w swoim kraju. Turcja od ośmiu lat udzielała syryjskim uchodźcom schronienia. ONZ ocenia, że obecnie uciekinierów jest w Turcji ponad 3.5 miliona. Jednak w ostatnim czasie Ankara rozpoczęła proces przesiedleń Syryjczyków, którzy są odwożeni do kraju autobusami i policyjnymi ciężarówkami. Milion takich osób Erdogan chce osiedlić właśnie w “bezpiecznej strefie” przy granicy Syrii i Turcji. Wcześniej, Unia Europejska przekazała Turcji ponad 6.5 miliarda dolarów na programy dla syryjskich uchodźców. Władze w Ankarze twierdzą jednak, że problem wciąż narasta i że nie są one w stanie poradzić sobie bez przesiedleń.

Dodaj komentarz

Powrót