Potężny huragan Michael spustoszył wybrzeże Florydy

09 Października 2018

Zalane przybrzeżne miejscowości, zniszczone domy, setki tysięcy budynków bez prądu. To skutki huraganu Micheal, który przeszedł nad północno-zachodnią częścią amerykańskiego stanu Floryda. Na razie wiadomo o dwóch ofiarach śmiertelnych. Michel przemierza obecnie stan Georgia. W momencie uderzenia w wybrzeże Zatoki Meksykańskiej Michael był na granicy 4 i 5 kategorii. Towarzyszył mu wiatr o prędkości 250 kilometrów na godzinę. Z tak silnym huraganem Stany Zjednoczone nie miały do czynienia od prawie pół wieku. Wicher zrywał dachy domów, łamał drzewa lub wyrywał je z korzeniami i przewracał samochody. Prawie 400 tysięcy budynków jest bez prądu. Policja poinformowała o śmierci mężczyzny, na którego dom przewróciło się drzewo. Pełna ocena skutków huraganu jest na razie niemożliwa. Wiatr ominął na szczęście duże aglomeracje miejskie. Władze Florydy poinformowały, że w schroniskach znajduje się 6700 osób. W stan gotowości postawiono 3500 żołnierzy Gwardii Narodowej. Po przejściu nad Florydą Michael znalazł się nad stanem Georgia jako huragan 3 kategorii. W kolejnych godzinach jego siła osłabła a prędkość towarzyszącego mu wiatru spadła do 130 kilometrów na godzinę co oznacza, że jest obecnie huraganem 1 kategorii. 

Dodaj komentarz

 

Michel Olecko 10.10.2018 9:27:17
Pozdrowienia z wietrznego Olecka!
Powrót