100. miesięcznica smoleńska

10 Sierpnia 2018

Po raz setny zorganizowano w Warszawie obchody miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Kolejny raz bez marszu pamięci. Uczestniczył w nich prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oraz politycy tej partii z premierem Mateuszem Morawieckim na czele. Wieczorem w bazylice archikatedralnej na Starym Mieście odprawiona została uroczysta msza w intencji 96 ofiar katastrofy smoleńskiej. Przewodniczył jej ksiądz Bogdan Bartołd tutejszy proboszcz, a kazanie wygłosił ksiądz Sylwester Jeż. Duchowni podkreślił, że zmarli, choć pochodzili z różnych obozów politycznych lecieli razem spełnić patriotyczny obowiązek i uczcić zamordowanych w Katyniu. "To była powinność, którą wypełniali ze względu na swój patriotyzm. Jechali razem, mimo, że pewnie nie raz się ze sobą kłócili inaczej patrząc na dobro naszej ojczyzny" - mówił ksiądz Sylwester Jeż. Niektórzy spośród uczestników uroczystości chcą jeszcze dodatkowo uczcić pamięć ofiar katastrofy i pomodlić się przed pomnikiem smoleńskim na Placu Piłsudskiego. Ta grupa mówi o tym, że w miarę możliwości sprawę trzeba wyjaśnić do końca. Od ósmej rocznicy katastrofy polskiego samolotu w Smoleńsku, czyli od 10 kwietnia, nie są już organizowane marsze pamięci. Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział wówczas, że odbyło się 96 marszów, tyle ile ofiar katastrofy smoleńskiej. Same obchody jednak trwają. Wcześniej, przed południem w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej odprawiono mszę w warszawskim kościele seminaryjnym. Następnie część polityków PiS złożyła kwiaty przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. przy Placu Piłsudskiego.

Dodaj komentarz

Powrót