Rosja chce wpłynąć na treść deklaracji po szczycie Putin - Trump

09 Lipca 2018

Według rosyjskiego dziennika „Kommiersant”, Moskwa przesłała do Waszyngtonu projekt deklaracji, która miałaby zostać ogłoszona po spotkaniu Władimira Putina z Donaldem Trumpem. Szczyt rosyjsko - amerykański zaplanowano na 16 lipca w Helsinkach. Stany Zjednoczone i Unia Europejska nałożyły na Rosję sankcje w związku z: aneksją Krymu, wojną w Donbasie i ingerowaniem w wewnętrzne sprawy innych państw. Zdaniem „Kommiersanta”, projekt dokumentu zawiera ogólnikowe sformułowania, które w żaden sposób nie wpływają na zmianę kremlowskiej polityki międzynarodowej. Z kolei Radio Svoboda podaje, że w tekście zawarto zapowiedzi: podtrzymania dwustronnego dialogu, rozwoju kontaktów gospodarczych oraz nazwano współpracę Rosji i Stanów Zjednoczonych czynnikiem globalnej stabilizacji. Według rozgłośni, strona amerykańska może wziąć te zapisy pod uwagę, ale będzie zabiegać o umieszczenie w deklaracji zdań, które wyrażą oburzenie Waszyngtonu w związku z rosyjską ingerencją w wybory prezydenckie w 2016 roku oraz sformułowań, w których będzie gwarancja, iż Moskwa więcej czegoś takiego nie zrobi. Według niezależnych komentatorów, Waszyngton będzie również naciskał na wpisanie w deklaracji krytycznych uwag związanych z działaniami Rosji, które destabilizują sytuację na świecie. Informacji przekazanych przez rosyjskie media nie potwierdzają urzędnicy zaangażowani w przygotowanie szczytu Putin - Trump.

Dodaj komentarz

Powrót