Debata w PE na temat sytuacji w Polsce

13 Czerwca 2018

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans ponownie skrytykował reformę sądownictwa w Polsce i powiedział, że jest ona zagrożeniem dla niezawisłości wymiaru sprawiedliwości. Zdzisław Krasnodębski z Prawa i Sprawiedliwości podkreślał, że Polska zrobiła wiele, by wyjść naprzeciw oczekiwaniom Komisji. W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata poświęcona Polsce, praworządności i reformie sądownictwa. Wiceszef Komisji przedstawił europosłom listę zastrzeżeń Brukseli do reform sądownictwa. Mówił o zagrożeniach, o upolitycznieniu sądów i wyrządzonych szkodach. "Przyjmuję z zadowoleniem, że jest gotowość ze strony Polski do zmian w reformie sądownictwa. Ale z żalem muszę poinformować, że mimo wprowadzonych korekt główne obawy Komisji Europejskiej nie zostały uwzględnione" - powiedział wiceszef Komisji. Frans Timmermans zaliczył też wpadkę podczas debaty zapowiadając wizytę w Warszawie. "Polecę do Moskwy w poniedziałek" - powiedział Frans Timmermans, po czym zreflektował się: "To straszny błąd, nigdy mi się to wcześniej nie zdarzyło, przepraszam" - dodał. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Zdzisław Krasnodębski, odpowiadając na zarzuty o niezrealizowanych rekomendacjach Komisji mówił, że Polska zrobiła wiele, by zakończyć spór z Komisją i wprowadziła zmiany w reformie sądownictwa. "Niestety do porozumienia potrzeba dobrej woli obu stron. Z przykrością należy stwierdzić, że Komisja Europejska reprezentowana przez pana nie chce tej dobrej woli i zrozumienia wykazać. A teraz Polacy, w swej znakomitej większości uważają, że czas naszych ustępstw się skończył" - powiedział europoseł Prawa i Sprawiedliwości. Dodał, że Polska ze spokojem czeka na rozwój sytuacji. Podczas debaty wiceszef Komisji Frans Timmermans potwierdził, że Komisja poprosiła o wysłuchanie Polski w związku z procedurą praworządności. To kolejny krok w tej procedurze. O tym, że Komisja zgłosiła taki wniosek, brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka informowała w ubiegłym tygodniu. Dziś unijni ambasadorowie mają zdecydować, czy poprzeć wniosek Komisji i zorganizować wysłuchanie Polski na unijnej naradzie ministerialnej, a jeśli tak, to kiedy.

Dodaj komentarz

Powrót