W Charlevoix w Kanadzie zakończył się szczyt G7

09 Czerwca 2018

Prezydent Donald Trump wezwał do przekształcenia obszaru państw skupionych w G7 w strefę całkowicie wolnego handlu. Na zakończenie szczytu w Charlevoix w Kanadzie amerykański przywódca skarżył się, że świat wykorzystuje gospodarczo Stany Zjednoczone. Prezydent Trump po raz kolejny opowiedział się za przyjęciem Rosji do grupy G7. Donald Trump wcześniej niż pozostali przywódcy opuścił Charlevoix i udał się do Singapuru. Na konferencji prasowej przed odlotem z Kanady określił szczyt G7 mianem bardzo produktywnego. Za najważniejszą kwestię uznał rozmowy na temat zmniejszenia deficytu USA w handlu z innymi krajami. „Cła muszą pójść w dół, ponieważ obecna sytuacja jest nie do przyjęcia. Jesteśmy jak skarbonka, którą wszyscy rabują. To się kończy” - mówił prezydent USA. Donald Trump skrytykował Europę za utrzymywanie barier handlowych na amerykańskie produkty. „Unia Europejska jest brutalna wobec Stanów Zjednoczonych. Kiedy im to mówię to się tylko uśmiechają” - powiedział amerykański prezydent. Donald Trump opowiedział się za stworzeniem z obszaru państw grupy G7 strefy prawdziwie wolnego handlu - bez ceł, dotacji i barier handlowych. Podczas szczytu w Charlevoix pojawił się temat ponownego przyłączenia Rosji do G7. Brytyjska premier Theresa May tłumaczyła prezydentowi USA, że Rosja została wyrzucona z tego grona za bezprawną aneksję Krymu. Jednak podczas konferencji prasowej Donald Trump krytykował Baracka Obamę za to, że dopuścił do zajęcia Krymu i przekonywał, że mimo aneksji półwyspu Rosja powinna dołączyć do G7. „To wydarzyło się dawno” - powiedział amerykański prezydent dodając, że powrót Rosji do grupy byłby dobry dla świata, dla Rosji i dla Stanów Zjednoczonych. 

Dodaj komentarz

Powrót