Marszałek Karczewski o pomniku Lecha Kaczyńskiego

12 Lutego 2018

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski uważa, że pomniki ofiar katastrofy smoleńskiej i prezydenta Lecha Kaczyńskiego już dawno powinny stać w Warszawie. Marszałek, który przebywa w Bernie, powiedział dziennikarzom, że te pomniki powinny łączyć a nie dzielić. Jego zdaniem, te dwa pomniki już dawno powinny stać. "Platforma Obywatelska tego nie chciała. Nie chciała tego pani prezydent Warszawy, ani radni Platformy Obywatelskiej. A to, co mówią w tej chwili, że jak wygrają to zburzą ten pomnik, to jest nieludzkie i barbarzyńskie. Jestem przekonany, że prędzej czy później te pomniki będą łączyły nie tylko warszawiaków, a również i Polaków" - mówił marszałek Senatu. W ubiegłym tygodniu społeczny komitet budowy pomników smoleńskich zapowiedział, że Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku stanie na obszarze zielonym między placem Piłsudskiego a ulicą Królewską. Rada Warszawy, głosami Platformy Obywatelskiej, nie wyraziła na to zgody. Podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej prezes PiSu-u Jarosław Kaczyński zapowiedział, że 10 kwietnia w miejscu, w którym ma stanąć pomnik byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostanie postawiony cokół, postument, który pomnik będzie symbolizował.

Dodaj komentarz

Powrót