Szefowie czterech frakcji PE chcą odwołania Ryszarda Czarneckiego

11 Stycznia 2018

Przywódcy czterech grup politycznych w Parlamencie Europejskim chcą dymisji wiceprzewodniczącego Europarlamentu Ryszarda Czarneckiego. Liderzy chadeków, socjalistów, liberałów i zielonych napisali list do szefa Parlamentu Europejskiego domagając się wyciągnięcia konsekwencji. Uznali, że Ryszard Czarnecki nie może dłużej reprezentować Europarlamentu. Sam zainteresowany w rozmowie z Polskim Radiem nie chciał komentować listu, którego nie zna. Chodzi o jego komentarz do reportażu niemieckiej telewizji, w którym wystąpiła europosłanka Róża Thun i skrytykowała sytuację w Polsce. To negatywnie ocenił w rozmowie z portalem niezależna.pl wiceszef Europarlamentu. Ryszard Czarnecki powiedział, że Róża Thun donosi na swój kraj. "Podczas II wojny światowej mieliśmy szmalcowników, a dzisiaj mamy Różę von Thun und Hohenstein i niestety wpisuje się ona w pewną tradycję" - dodał wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. Taki komentarz przywódcy czterech grup politycznych nazwali niedopuszczalnym. Zwrócili uwagę na określenie "szmalcownik", który ma jednoznaczne negatywne konotacje. "To przekroczenie jeszcze jednej granicy" - napisali przywódcy chadeków, socjalistów, liberałów i zielonych nawiązując do powieszenia na szubienicach portretów europosłów PO w Katowicach.

Dodaj komentarz

Powrót