NBA: New York Knicks - Chicago Bulls 119:122 po 2 dogrywkach

10 Stycznia 2018

W lidze NBA, Chicago Bulls po dwóch dogrywkach pokonali na wyjeździe New York Knicks 122:119. Było to szóste wyjazdowe zwycięstwo Byków w tym sezonie i za razem trzeci mecz i trzecie zwycięstwo przeciwko New York Knicks. Bulls grający bez ciągle narzekającego na zatrucie pokarmowe Nikoli Miroticia prowadzili przez niemal całą pierwszą kwartę zakończoną ostatecznie prowadzeniem 26:25. W drugiej i trzeciej części gry lepiej radzili sobie gospodarze cały czas utrzymując kilkupunktową przewagę. Na 7 minut przed końcem regulaminowego czasu gry Bulls dogonili rywali i w pewnym momencie odskoczyli nawet na odległość sześciu punktów. Niestety w ostatnich 2 minutach i 11 sekundach nie trafili ani razu i Nowojorczycy po celnym rzucie Jarrett’a Jack’a doprowadzili do wyrównania. W pierwszej, niezwykle emocjonującej dogrywce obie drużyny zdobyły po 7 punktów. Knicks, a konkretnie Kristaps Porzingis, doprowadzili do wyrównania dopiero w ostatniej sekundzie. W drugim over-time Bulls szybko odskoczyli na czteropunktowe prowadzenie, ale gospodarze zdołali doprowadzić do remisu 116:116 na minutę i 46 sekund przed końcem gry. Końcówka należała do Byków. Ostatnie punkty zdobyli słabo dysponowany Kris Dunn, oraz Jostin Holiday i Lauri Markkanen po rzutach osobistych. Markkanen zaliczył doskonały mecz. Zdobył najwięcej w swojej karierze, bo aż 33 punkty, trafił aż 8 rzutów za trzy punkty i zaliczył double double. Życiówkę z 20 zdobytymi punktami wykręcił również Denzel Valentine. W kolejnym spotkaniu Byki na własnym terenie zmierzą się w sobotę z Detroit Pistons.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót