NBA: Chicago Bulls - Houston Rockets 107:116

09 Stycznia 2018

W lidze NBA, Chicago Bulls ponieśli wczoraj 27. porażkę w tegorocznych rozgrywkach ulegając we własnej hali Houston Rockets 107:116. Była to druga z rzędu i piąta w ostatnich sześciu meczach porażka Chicago Bulls. Początek meczu ułożył się po myśli Rakiet. Goście szybko uzyskali wysokie prowadzenie, które po 10 minutach gry w pierwszej kwarcie sięgnęło aż 21 punktów. Byki nie dali jednak za wygraną. Dzięki świetnej drugiej ćwiartce Chicago, Rockets zabrali do szatni jedynie pięciopunktową przewagę. Po przerwie wydawało się przez moment, że to Bulls przejmą inicjatywę. Byki szybko odrobili stratę i na moment objęli nawet trzypunktowe prowadzenie. Na moment, czyli dokładnie na minutę i 35 sekund. Rockets natychmiast dodali gazu i zaczęli odjeżdżać coraz bardziej zagubionym gospodarzom. Na niespełna dwie minuty przed końcem gry prowadzili aż 19 punktami. Bulls po raz kolejny zagrali bardzo słabo w defensywie i wyraźnie przegrali pod tablicami. Pod nieobecność narzekającego na zatrucie pokarmowe Nikoli Miroticia, najskuteczniejszy w drużynie był wchodzący z ławki rezerwowych Bobby Portis – zdobywca 22 punktów. Na półmetku rozgrywek, Byki maja na koncie 14 zwycięstw i 27 przegranych. Zajmują trzynaste, czyli trzecie od końca, miejsce w Konferencji Wschodniej. W kolejnym spotkaniu, w środę, Bulls zagrają na wyjeździe z New York Knicks.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót