NBA: Dwudziesta porażka w sezonie Chicago Bulls

07 Grudnia 2017

Chicago Bulls przegrali dwudziesty mecz w tym sezonie ligi NBA. Tym razem Byki na wyjeździe ulegli Indiana Pacers 96:98. Każdy mecz NBA trwa dokładnie 48 minut. Bulls prowadzili wczoraj w Bankers Life Fieldhouse przez 47 i pół minuty, żeby ostatecznie przegrać i przedłużyć serię kolejnych porażek do dziesięciu. W trzech pierwszych kwartach Byki byli strona dominującą. Po mocnym starcie, zakończyli pierwszą kwartę z 10 punktowym prowadzeniem. Kiedy schodzili na przerwę, ich przewaga wynosiła aż 16 punktów. Zanosiło się na czwarte w tym sezonie zwycięstwo ekipy z Chicago, tym bardziej, że to szesnastopunktowe prowadzenie utrzymało się po 3 minutach gry w czwartej kwarcie. Niestety ostatnie 9 minut meczu to nieprawdopodobna pogoń gospodarzy. Przewaga Bulls dosłownie topniała w oczach. Na 5 minut przed końcem wynosiła 9 punktów, na 3 minuty – tylko 2. Pacers objęli w końcu prowadzenie na 31 sekund przed końcem gry. Na 12 sekund przed końcem Bulls mieli jeszcze piłkę i spokojnie mogli doprowadzić do wyrównania. Niestety podopieczni trenera Hoiberg’a nie potrafili wypracować pozycji rzutowej. Ostatecznie desperacką próbę podjął Markkanen, ale fatalnie przestrzelił. Najskuteczniejszym Bykiem był wczoraj Kris Dunn – zdobywca 18 punktów. Po raz pierwszy w tym sezonie na ławce rezerwowych Bulls pojawił się Nikola Mirotić. Bulls coraz bardziej zbliżają się do swojego niechlubnego rekordu 16 kolejnych porażek. W kolejnym meczu Byki zagrają w piątek z Charlotte Hornets.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót