NHL: Piąta z rzędu porażka Chicago Blackhawks

07 Grudnia 2017

W lidze NHL, Chicago Blackhawks przegrali wczoraj piąty mecz z rzędu. Tym razem Czarne Jastrzębie ulegli nie sprostali Washington Capitals przegrywając 2:6. Pierwsze 10 minut gry nie zapowiadało klęski Blackhawks. Jastrzębie kontrolowali krążek i pozwolili gospodarzom na oddanie zaledwie jednego strzału na bramkę. O losach meczu przesądziło fatalne 5 minut, które nastąpiły później. W 12., 15. i 16. minucie gry Stołeczni zdobyli trzy gole po strzałach Nicklas’a Backstrom’a, Tom’a Wilson’a i Alex’a Ovechkin’a. Trener Quenneville wymienił natychmiast bramkarza. Anton’a Forsberg’a zastąpił Jean-Francoise Berube. Blackhawks nie byli jednak w stanie nawiązać walki. Na 2 minuty przed pierwszą przerwą gola dla Chicago zdobył, co prawda, Lance Bouma, ale po drugiej tercji i golu Brett’a Connley’ego zdobytego podczas power-play, Capitals prowadzili aż 4:1. W ostatnich 20 minutach Blackhawks zdołali oddać jedynie 7 strzałów na bramkę gospodarzy. Tymczasem w 11. minucie, Capitals zdobyli piątą bramkę po trafieniu Evgeny Kuznetsov’a. Na 4 minuty przed końcem meczu drugiego gola dla Blackhawks, po solowej akcji podczas gry 4 na 4 zdobył Jnonathan Toews. Wynik meczu ustalił Tom Wilson. Na 2 i pół minuty przed końcem meczu Blackhawks grali w przewadze 6 na 4. Wilson strzałem przez całe boisko trafił do pustej bramki Blackhawks. Po rozegraniu 28 spotkań, Blackhawks mają w swoim dorobku jedynie 29 punktów i zajmują dopiero szóste, przedostatnie miejsce w swojej dywizji. W kolejnym meczu Czarne Jastrzębie zmierza się w piątek z Buffalo Sabres.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót