Papież Franciszek zakończył pielgrzymkę do Kolumbii

10 Września 2017

Papież Franciszek zakończył pięciodniową pielgrzymkę do Kolumbii. Przewodnie hasło wizyty brzmiało "Uczynić pierwszy krok". Stanowiło to odniesienie do procesu pokojowego, jaki trwa w tym południowoamerykańskim kraju. Franciszek jest mecenasem pojednania między kolumbijskim rządem a byłymi partyzantami z Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii. O godz. 19.11 czasu miejscowego samolot B 787 Dreamliner kolumbijskich linii Avianca opuścił Cartagenę de Indias i wyruszył w drogę powrotną do Rzymu. Papieża Franciszka pożegnał prezydent Kolumbii, Juan Manuel Santos z małżonką oraz miejscowi biskupi, którzy wyrazili wdzięczność papieżowi za spotkanie i pielgrzymkę. W środę, w Bogocie, w pierwszej odprawionej w Kolumbii mszy wzięło udział ponad milion wiernych. W modlitwie licznie uczestniczyły rodziny ofiar wojny domowej i uchodźcy z Wenezueli, którzy uciekli przed przemocą i nędzą we własnym kraju. Papież Franciszek spotkał się także z podopiecznymi i pracownikami Domu św. Józefa w kolumbijskim Medellin. W ośrodku przebywają między innymi tzw. dzieci ulicy, sieroty, które straciły rodziców podczas wojny domowej w Kolumbii, a także trudna młodzież. Jednym z punktów pobytu w Kolumbii było spotkanie z osobami poszkodowanymi i rannymi w konflikcie z partyzantami Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii FARC, zbrojną przybudówką Kolumbijskiej Partii Komunistycznej. Działalność tej zbrojnej partyzantki przez blisko pół wieku destabilizowała życie w tym południowoamerykańskim kraju i pochłonęła życie 220 tysięcy osób. W przemówieniu wygłoszonym wspólnie z prezydentem Kolumbii Juanem Manuelem Santosem Franciszek zaapelował, aby nie szukać zemsty na FARC. Papież powiedział, że starania podjęte przez prezydenta dają nadzieję na rozwiązanie konfliktu. Za negocjacje z partyzantami kolumbijski prezydent otrzymał w zeszłym roku Nagrodę Nobla. Były przywódca FARC Rodrigo Londono, który pełni obecnie rolę przywódcy nowej partii politycznej, poprosił papieża o wybaczenie za "ból i cierpienie", jakie bojówki zadały ludności cywilnej Kolumbii w ciągu ostatniego półwiecza. W homilii wygłoszonej podczas mszy w kolumbijskim mieście Cartagena, tuż przed wylotem, papież podkreślił, że budowanie pokoju wymaga kontaktów międzyludzkich, a kulturze śmierci i przemocy należy odpowiedzieć kulturą życia i spotkania. Papież podkreślił, że Kolumbia może wnieść wielki wkład w budowanie pokoju na świecie. Franciszek zaznaczył, że Jezus wskazuje nam, iż droga odnawiania wspólnoty zaczyna się od dialogu człowieka z człowiekiem. Papież powiedział też, że żaden proces zbiorowy nie zwalnia nas od spotykania się, wyjaśniania sobie nawzajem swojego punktu widzenia oraz przebaczania. Dodał, że głębokie rany dziejowe koniecznie wymagają działań, dzięki którym sprawiedliwości staje się zadość, a ofiarom umożliwia się poznanie prawdy. Działań, które przynoszą zadośćuczynienie wyrządzanych szkód i jednocześnie pozwalają uniknąć powtórzenia się takich zbrodni.

Dodaj komentarz

Powrót