Projekt ustawy paliwowej wycofany z Sejmu

17 Lipca 2017

Kierownictwo Prawa i Sprawie zdecydowało o wycofaniu z Sejmu projektu ustawy paliwowej. Informację podjęto na popołudniowym zebraniu kierownictwa partii rządzącej. Wniosek o wycofanie ustawy złożył prezes PiS Jarosław Kaczyński. Opuszczając zebranie, wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński z PiS skomentował, że mimo wycofania projektu, partia nie rezygnuje z idei wspierania samorządów lokalnych. Nie będzie to jednak wsparcie - jak się wyraził - "poprzez kieszenie Polaków". Zdaniem Joachima Brudzińskiego, jest to dobra informacja dla tych, którzy namawiali PiS, aby z tej ustawy się wycofać. Natomiast dla "opozycji totalnej" ta informacja jest, według wicemarszałka, niekoniecznie dobra, bo w konsekwencji podjętej decyzji opozycja "straci paliwo". Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki liczy, że decyzja partii spotka się z pozytywnym przyjęciem społeczeństwa. Tłumaczy, że wycofanie z Sejmu projektu ustawy paliwowej ma na celu uspokojenie nastrojów. "My nie chcemy, aby obywatele sądzili, że sięgamy do ich kieszeni. Nic takiego nie planowaliśmy" - zapewniał Ryszard Terlecki. Dodał, że "podwyżka była bardzo hipotetyczna". "Mimo projektowanej zmiany, praktycznie miało jej i tak nie być" - mówił wicemarszałek Sejmu. Ustawa o Funduszu Dróg Samorządowych miała wprowadzić nową opłatę paliwową w wysokości 25 groszy za litr. Zgromadzone w ten sposób środki miały zostać przeznaczone na dofinansowanie remontów i przebudów dróg lokalnych. Przeciwko projektowi protestowała opozycja. Po zebraniu politycy PiS nie potwierdzili informacji o tym, że Sejm zajmie się w tym tygodniu projektem ustawy o Sądzie Najwyższym.

Dodaj komentarz

Powrót