MŚ: Zwycięstwa Rosji i Francji; Włochy i Słowenia spadną z Elity

15 Maja 2017

W przedostatnim dniu rozgrywek fazy grupowej Mistrzostw Świata Elity w hokeju na lodzie, w grupie A: Dania wygrała z Włochami 2:0, Rosja rozbiła Łotwę 5:0, a w grupie B: Kanada pokonała Norwegię 5:0 i Francja wygrała ze Słowenią 4:1. Kanada powróciła po zwycięstwie nad Norwegią na pierwsze miejsce w tabeli grupy B. Norwegowie, niezależnie od wyniku wtorkowego meczu z Białorusią, żegnają się z turniejem. Doskonale spisały się formacje specjalne aktualnych mistrzów świata. Kanadyjczycy aż 4 z 5 zdobytych bramek strzelili grając w przewadze. Mimo całkowitej dominacji Klonowych Liści, pierwsza bramka padła dopiero w 17. minucie gry. Wcześniej rzut karny zmarnował Ryan O’Reilly, a gol zdobyty w piątej minucie nie został uznany z powodu przesunięcia bramki Norwegów. Ostatecznie Kanadyjczycy zdobyli po dwa gole w pierwszej i drugiej tercji. Wynik meczu został ustalony na 3 minuty przed końcem meczu. Bardzo łatwe zadanie miał stojący w bramce Kanady Chad Johnson. W całym meczu musiał stawić czoła jedynie 10 strzałom Norwegów. Reprezentacja Łotwy po trzech zwycięstwach na otwarcie turnieju doznała trzech kolejnych porażek. Klęska w starciu z Rosją była jednak od początku wkalkulowana w przedturniejową rozpiskę. Po dwie bramki padły w pierwszej i drugiej tercji. Gol numer 5. w 13. minucie ostatniej części gry. Grający na co dzień w Chicago Blackhawks Artemi Panarin asystował przy golach Bogdan’a Kiselevich’a w pierwszej i Nikity Kucherov’a w drugiej tercji. Panarin z 3 golami i 12 asystami na koncie prowadzi w klasyfikacji punktowej mistrzostw. Tylko zwycięstwo w regulaminowym czasie gry dawało Włochom cień szansy na pozostanie w hokejowej elicie. Duńczycy pozbawieni szans na awans do ćwierćfinału grali o pietruszkę. Bezbramkowy remis utrzymał się aż do ostatnich trzech minut meczu. Wtedy to Dania wykorzystała Power Play i po strzale Nichlas’a Hardt’a objęła prowadzenie. Azzuri natychmiast wycofali bramkarza, ale zamiast wyrównania, stracili gola po strzale Peter’a Regin’a do pustej bramki. Z hokejowa elitą żegnają się również Słoweńcy, którzy na tegorocznym turnieju tylko raz zdołali doprowadzić do dogrywki. W meczu przeciwko Francji przegrali zdecydowanie, ale przynajmniej byli w stanie oddać 27 strzałów na bramkę rywali. W ekipie Trójkolorowych poniedziałkowy mecz był pożegnalnym występem w kadrze narodowej 41-letniego bramkarza – Florian’a Hardy. Hardy utrzymał czyste konto do 5. minuty trzeciej tercji, kiedy to Słoweńcy zdobyli swoją jedyną bramkę w meczu, co ciekawe grając w osłabieniu. Francuzi wcześniej odskoczyli na trzybramkową przewagę. Wynik meczu w przedostatniej minucie gry ustalił Antoine Russel, również podczas gry w osłabieniu. Przed wtorkowymi meczami wiadomo już, że do Dywizji 1A spadają reprezentacje Włoch i Słowenii. Pewne awansu do fazy ćwierćfinałowej są już: USA, Rosja i Szwecja w grupie A, oraz Kanada, Czechy, Szwajcaria i Finlandia w grupie B. O ostatnie premiowane awansem miejsce powalczą dziś w bezpośrednim starciu Niemcy i Łotwa.

ŁUKASZ DUDKA

Dodaj komentarz

Powrót